WHO szacuje, że w 2020 roku, choroba ta będzie dotyczyć ponad 200 mln mieszkańców Europy.

Skąd wzięła się epidemia chorób alergicznych?

Główną przyczyną jest nasz coraz bardziej zachodni styl życia. Żyjemy w bardzo sterylnych warunkach. W takich też rodzą się i wychowują nasze dzieci.  Jak wynika z wielu badań naukowych, do zwiększenia częstości chorób alergicznych przyczyniają się: cięcia cesarskie, mało liczne rodziny, nadmierna higiena u dzieci, zanieczyszczenie środowiska i palenie tytoniu. Na rozwój tych chorób mają  także zdobycze cywilizacji: powszechne stosowanie antybiotyków, dobre ogrzewanie, szczelne okna, niska wilgotność w domach. Coraz więcej czasu spędzamy w zamkniętych pomieszczeniach. Te wszystkie elementy sprzyjają rozwojowi uczulenia a w konsekwencji zwiększają ryzyko wystąpienia chorób alergicznych.  

Choroby alergiczne kojarzą nam się głównie z wiosennymi drzewami i letnimi łąkami. Rzeczywiście trawy czy brzoza to bardzo częsta przyczyna uczuleń.  Ale jesień to także trudny czas dla alergików. Wtedy właśnie pojawia się lub nasila katar związany z uczuleniem i ekspozycją na roztocza. A już w sierpniu i we wrześniu mamy dolegliwości związane ekspozycją na pleśnie. Dlaczego tak się dzieje? W miesiącach letnich, mimo wszystko, spędzamy więcej czasu na świeżym powietrzu, nie ogrzewamy domów i samochodów.  W miesiącach wiosennych i letnich mamy zdecydowanie mniejszą ekspozycję na roztocze. Jesienią i zimą, wtedy gdy włączymy ogrzewanie, często stwarzamy idealne warunki do rozwoju roztoczy. One lubią ciepło i rozsądną wilgotność.  Dodatkowo, unoszące się ciepłe powietrze sprzyja większej ekspozycji naszych dróg oddechowych na te alergeny. Roztocza nie lubią niskich temperatur , suchych pomieszczeń i przewietrzania.  Należą do pajęczaków. Żywią się obumarłym naskórkiem ludzi. Alergenami dla człowieka są roztoczowe enzymy trawienne, które znajdują się w ich odchodach.  Największą ekspozycję na roztocza mamy podczas snu. Większość z nich żyje w naszych poduszkach, kołdrach, kocach i materacach.  Bardzo trudno je usunąć. Można to zrobić tylko przez gotowanie lub zamrażanie.

Okres jesieni i zimy to także czas, kiedy mamy większą ekspozycję na alergeny naszych zwierząt domowych. Głównym alergenem dla człowieka jest tu kot.  Jego alergen ma małą cząsteczkę i jest praktycznie nieusuwalny. Psy rzadko powodują ch. alergiczne, w przeciwieństwie do małych gryzoni (szczurów, czy myszek), których mocz zawiera dużo białka, które jest jednym za najsilniejszych alergenów dla człowieka. Warto więc unikać kupowania tych miłych zwierząt naszym milusińskim.

Jakie objawy wskazują na jesienne alergie?

Przewlekły katar, szczególnie jeśli nasila się w godzinach porannych, przed albo zaraz po wstaniu z łózka. Zwykle towarzyszy mu duże zatkanie nosa, wyciek wydzieliny, czasem świąd nosa i zaburzenia węchu oraz ból głowy.  Jednym z głównych objawów może być uporczywy suchy kaszel lub chrząkanie.  U niektórych pacjentów w tym czasie mogą pojawić się objawy astmy – duszność, świsty, nietolerancja wysiłku fizycznego. Jeśli występują u nas te objawy warto odwiedzić alergologa.  Mamy bardzo dobre, skuteczne, nowoczesne leki, które nie powodują działań  niepożądanych. Alergolog może także podjąć decyzje o podawaniu szczepionek alergenowych czyli odczulaniu . Wszystko po to, aby prowadzić dobre aktywne życie bez objawów. Jesień to także czas alergii!