kąd wziął się pomysł na stworzenie akcji #sexedPL? Czy Twoim zdaniem w Polsce za mało mówi się o seksie?

W Polsce o seksie nie mówi się wcale, albo mówi się źle. Czy wiesz jak wyglądają w naszym kraju lekcje wychowania do życia w rodzinie? Dziewczynka w ”materiałach edukacyjnych” przedstawiana jest jako ta mniej inteligentna, ta której chłopiec musi pomagać w geometrii, bo to przecież mężczyzna stworzony jest do logicznego myślenia, a w domyśle do decydowania, dominowania, podejmowania decyzji. Wniosek nasuwa się sam…

Młodzi ludzie, o seksie wiedzą naprawdę niewiele – a przynajmniej nie wynoszą tej wiedzy ze szkoły, czy wspomnianych wcześniej lekcji WDŻ. Nikt nie mówi im o tym, jak zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą. Zamiast przedstawiania metod bezpiecznej i skutecznej antykoncepcji, młodym dziewczynom proponuje się prowadzenie kalendarzyka i wykonywanie pomiarów temperatury. Tylko mniej niż połowa polskich 18-latków potrafi poprawnie odpowiedzieć na pytania dotyczące budowy i funkcjonowania narządów rozrodczych! Seks to odpowiedzialność i wiąże się z naszym zdrowiem psychicznym i fizycznym. Jeszcze do niedawna wydawało się, że choroby takie jak rzeżączka, czy kiła będą się pojawiały tylko w pojedynczych przypadkach pacjentów i pacjentek. Okazuje się jednak, że dziś zbierają one swoje żniwo i to wśród najmłodszej grupy osób aktywnych seksualnie, które nie mają pojęcia jak się przed nimi zabezpieczyć. Część kobiet rezygnuje z używania prezerwatywy, ponieważ bierze tabletki antykoncepcyjne. I jest to w porządku, w momencie, kiedy wiemy, że nasz partner jest zdrowy. Ale co jeśli jest to nasz pierwszy kontakt seksualny, kiedy jeszcze nie wiemy o sobie zbyt wiele, a nie zapytaliśmy się, czy nasz partner wykonywał badania na HIV czy inne STI (infekcje przenoszone drogą płciową)? W takiej sytuacji prezerwatywa to podstawa! Znów nie każdy młody, a nawet dorosły człowiek o tym wie i pamięta. Rzetelna i aktualna edukacja seksualna odnosi się także do wielu pozostałych, a jednak nadal kluczowych elementów dorastania, takich jak masturbacja czy pornografia – czym są i w czym mogą pomóc.

W końcu, edukacja seksualna to także consent, czyli świadoma zgoda każdej z osób zaangażowanych w daną aktywność seksualną oraz możliwość jej wycofania w każdym momencie tej aktywności. To nadal wiedza, której nie ma większość naszego społeczeństwa.

Edukacja seksualna jest potrzebna każdemu człowiekowi – w Polsce od lat nikt nie rozmawia z młodzieżą o seksie w odpowiedni sposób. Nasi rodzice, dziadkowie, my sami nie mieliśmy takiej edukacji – a to, że jesteśmy aktywni seksualnie wcale nie oznacza, że posiadamy pełną i co najważniejsze aktualną wiedzę na temat seksu.

Anju, do swojej akcji zaprosiłaś sławnych Polaków, którzy w krótkich filmikach mówili o ważnych aspektach dotyczących seksu. Czy trudno było przekonać ich do udziału w Twoim projekcie?

Wykonałam wiele telefonów do ludzi, których chciałam zaprosić do wzięcia udziału w projekcie #sexedPL. Jedni zgadzali się po sekundzie, inni mi odmawiali. Wielu z nich zgadzało się z przesłaniem mojej akcji i wiedzieli, że jest ona potrzebna. Nie każdy ma jednak odwagę by publicznie wyrażać swoją opinię na tematy związane z edukacją seksualną. Uważam, że osoby sławne, takie które docierają do tysięcy, a nawet milionów odbiorców powinny, wykorzystywać to do mówienia o rzeczach ważnych. Właśnie tym, moim zdaniem różni się popularność od sławy. Popularność jest tu i teraz – po sławie zostaje coś więcej.

Z jakim odbiorem młodzieży spotkał się Twój projekt? Czy wraca do Ciebie pozytywny feedback?

#sexedPL trafił do wielu młodych ludzi, którzy bardzo pozytywnie go odebrali i dziękowali mi za to wszystko co udało nam się dla nich zrobić. Podsumowaniem moich rozmów z młodzieżą jest książka non profit, która jest podręcznikiem dla młodzieży. Do jej stworzenia zaprosiłam najlepszych ekspertów w kraju – edukatorów/edukatorki, psychologów/psycholożki, lekarzy/lekarki i aktywistów/aktywistki. Tak książka, to moje dziecko, dlatego dopracowałam w niej każdy, nawet najmniejszy szczegół. Rozmawiamy w niej szczerze o seksualności, dojrzewaniu, dorastaniu, bezpiecznym seksie i prawach nastolatków. Kosztuje kilkanaście złotych i myślę, że jest świetnym pomysłem np. na prezent dla przyjaciółki czy przyjaciela, albo nastoletniego dziecka. Już niedługo będzie dostępna także w formie audiobooka. Myślę, że ta książka to pozycja, która powinna być na półce każdego nastolatka i nastolatki, w każdej bibliotece szkolnej, na ławce podczas każdej lekcji WDŻ.