Z wyrodnienia stawów to cena, jaką płacimy za postęp i wydłużenie życia. Ponad 20 procent mieszkańców Europy cierpi z powodu bólu stawów, a co trzynasta z nich   codziennie przyjmuje leki przeciwbólowe. Procesy zwyrodnieniowe są zwykle związane ze starzeniem się organizmu, ale sprzyjają im również częste urazy. Zmiany degeneracyjne mogą się pojawić w każdym stawie, ale najczęściej dotyczą stawów kręgosłupa, kolan, bioder i dłoni. 90 proc. chorych to ludzie po 60. roku życia, ale niepokojące jest to, że systematycznie zwiększa się liczba pacjentów w 2 i 3 dekadzie życia. Lekarze upatrują przyczynę tego zjawiska w małej aktywności fizycznej, powszechnej otyłości, ciężkiej pracy w pozycji stojącej, chorobach cywilizacyjnych, np. w cukrzycy oraz predyspozycjach genetycznych.

Dyskretny początek

Gdy choroba zwyrodnieniowa się zaczyna, dokucza nam ból, który się nasila po obciążeniu stawu, po dłuższym chodzeniu lub staniu. Po nocy i dłuższym bezruchu pojawia się sztywność stawów, a rozruszanie ich zajmuje około pół godziny. W zaawansowanej chorobie stawy mogą „trzeszczeć” w czasie ruchu. Możemy stracić apetyt i odczuwać ogólne zmęczenie, osłabienie. Staw łączy co najmniej dwie kości. Ich powierzchnie są gładkie i pokryte chrząstką stawową. Staw otoczony jest torebką włóknistą, która jest pokryta błoną maziową. Ta wydziela maź stawową, która umożliwia wykonywanie płynnych ruchów i chroni chrząstkę przed nadmiernym ścieraniem się. Tak się dzieje, gdy stawy są zdrowe. Jednak czasem ten system zawodzi. Stopniowo chrząstka robi się chropowata, nierówna. Po latach może nawet zaniknąć, a wtedy „goła” kość ociera się o kość. W warstwie podchrzęstnej tworzą się w niej torbiele co zmienia kształt i stabilność stawu. Między kością a chrząstką stawową, wyrastają tzw. osteofity – chrzęstne i kostne wyrośla, które ograniczają ruch i sprawiają ból przy poruszaniu. Z czasem dochodzi do wtórnych zmian w stawach, np. zapalenia błony maziówkowej, przykurczu więzadeł.

Jakie badania

By rozpoznać chorobę zwyrodnieniową stawów, reumatologowi często wystarczy   przeprowadzić z chorym wywiad, obejrzeć stawy, sprawdzić ich ruchomości. Dla potwierdzenia diagnozy specjalista zleca wykonanie RTG kości. Na zdjęciach może zobaczyć m.in. zwężenie szpary stawu, czyli tej przestrzeni, gdzie stykają się chrząstki kości tworzących staw oraz – jeśli są – wyrośla kostne, czyli osteofity. Czasem zleca badania krwi i moczu, by wykluczyć inne choroby stawów, np. dnę moczanową.

Terapia na miarę

Leczenie zmian zwyrodnieniowych musi być dobrane indywidualnie. Może się ograniczyć do przyjmowania leków i rehabilitacji. Zadaniem leków jest zmniejszyć lub usunięcie bólu. Rehabilitacja pomaga   zachować sprawność i powstrzymać zmiany zwyrodnieniowe. W terapii ważna jest też dieta, która będzie zapobiegała nadwadze, a dzięki temu również obciążeniu stawów. Dodatkowo chorzy mogą stosować preparaty z siarczenem glukozaminy, który sprzyja odbudowie chrząstki stawowej.

Sztuczny jak własny

Kiedy staw jest całkowicie zniszczony konieczna jest operacja, czyli endoprotezoplastykę. Jest to operacja usunięcia zniszczonego stawu (można wymieniać nawet drobne stawy rąk, ale zwykle wymienia się stawy biodrowe lub kolanowe, rzadziej ramienne czy łokciowe) i zastąpienie go sztucznym. Rodzaj endoprotezy wybiera chirurg. Po operacji potrzebna jest rehabilitacja, którą zaczyna się w drugiej dobie. Często też przez 3-6 miesięcy trzeba chodzić wspierając się na kulach.

  • Fizykoterapia - w łagodzeniu choroby zwyrodnieniowej stawów pomocna jest fizykoterapia.
  • Krioterapia – leczenie niskimi temperaturami stosuje się przy nasileniu dolegliwości. Mogą to być okłady z lodu, chłodne kąpiele, zimne natryski, miejscowe schładzanie stawu oparami ciekłego azotu lub pobyt w tzw. kriokomorze. Zabieg sprawia, że naczynia krwionośne kurczą się pod wpływem chłodu, a potem gwałtownie rozszerzają. To obniża napięcie mięśniowe i łagodzi ból.
  • Ciepło - pomaga przy mniej rozwiniętej chorobie. Stosuje się ciepłe okłady, kąpiele borowinowe, parafinę, naświetlania lampami sollux. Ciepło powoduje przekrwienie tkanek, dzięki czemu mięśnie rozluźniają się, a ból maleje.
  • Magnetoterapia - wykorzystuje pulsujące pole magnetyczne o małej częstotliwości. Efektem jest rozszerzenie naczyń krwionośnych. Krew szybciej płynie, a tkanki są lepiej dotlenione i odżywione. Mniej dotkliwie odczuwamy ból, bo osłabione jest przewodzenie nerwów.
  • Laseroterapia - wykorzystuje lasery niskoenergetyczne, biostymulacyjne. Strumień spolaryzowanego światła omiata bolesną okolicę. Zabieg poprawia ukrwienie, rozluźnia mięśnie i zmniejsza ból.

Zabezpieczeniem chrząstki przed uszkodzeniem jest także wstrzykiwanie do stawów kwasu hialuronowego, który łagodzi objawy choroby zwyrodnieniowej stawów. Terapia polega na podaniu pojedynczego wstrzyknięcia kwasu hialuronowego do chorego stawu.