Wielokrotnie najbardziej powszechnym objawem jest zapalenie przyczepów ścięgien mięśni do kości, np. ścięgna Achillesa. W kręgosłupie zapalenie stawów kręgowych i więzadeł powoduje ich kostnienie, dodatkowo dochodzi do zarośnięcia stawów krzyżowo-biodrowych. Konsekwencją jest usztywnienie kręgosłupa, zwykle w tzw. pozycji skoczka narciarskiego, niekiedy w pozycji znacznie utrudniającej codzienną samoobsługę.

ZZSK – mamy to w genach

Choroba występuje stosunkowo rzadko, szacuje się że w Polsce dotyczy około 0.5 proc. populacji dorosłej. Ze względu na predyspozycję genetyczną związaną z antygenem HLA B27 istnieje ścisły związek rodzinny. Najbardziej istotne jest jednak to, że początek jej przypada na okres miedzy 16. a 30. rokiem życia, a wobec nieuleczalności i nieustannie postępującego przebiegu stanowi przyczynę wieloletnich bólów, utratę sprawności osobistej, w tym zawodowej. Przyczyna jej jest nieznana, ale ważną rolę odgrywają zakażenia przewodu pokarmowego i dróg moczowych. Nakładając się na podłoże genetyczne, wywołują przewlekłe zapalenie o charakterze autoimmunologicznym (organizm rozpoczyna walkę ze swoimi tkankami, w tym przypadku kręgosłupa).

Alarmujący ból pleców

Typowym objawem choroby jest tzw. zapalny ból pleców – występuje on u osób przed 40. rokiem życia, nie jest powodowany przez uraz, nasila się w nocy i nad ranem, zmniejszający się po wstaniu z łóżka i ćwiczeniach oraz po tzw. niesteroidowych lekach przeciwzapalnych. Jeśli taki ból trwa dłużej niż 3 miesiące, zwłaszcza jeśli towarzyszą mu bóle stawów kończyn, zapalenia tęczówki oka, występuje u osoby z już leczonymi chorobami oczu, jelit lub łuszczycą, lub u której w rodzinie ktoś choruje na zapalenie stawów kręgosłupa, łuszczycę skóry, zapalenia jelit, zapalenia tęczówki, należy zgłosić się do lekarza reumatologa. Bardzo pomocne jest badanie OB. i CRP, które są zwykle przyspieszone/podwyższone, nie dotyczy to jednak wszystkich chorych, a prawidłowy ich wynik nie wyklucza choroby. Badaniem, które pozwala na ustalenie ostatecznego rozpoznania, jest klasyczny rtg stawów krzyżowo-biodrowych. Zmiany obserwowane tutaj są jednak trudne w interpretacji, a pewne pojawiają się dopiero po około 10 latach trwania choroby, a więc rozpoznanie przychodzi zdecydowanie za późno. Dlatego też obecnie, w przypadkach dużego podejrzenia klinicznego choroby, wykonuje się rezonans magnetyczny tych stawów, bo ten pozwala na wczesne wykazanie zmian. Należy jednak pamiętać, że wynik badania musi korelować z objawami klinicznymi sugerującymi chorobę.

Rehabilitacja podstawą leczenia

Leczenie jest wielokierunkowe. Podstawę stanowi rehabilitacja prowadzona codziennie w domu, musi jednak okresowo, nie rzadziej jak raz w roku, być korygowana przez rehabilitanta doświadczonego w leczeniu tej choroby, Bardzo dobre wyniki daje rehabilitacja w warunkach sanatoryjnych, gdzie dodatkowo dochodzi fizykoterapia. Podstawą leczenia są tzw. niesteroidowe leki przeciwzapalne skuteczne u zdecydowanej większości chorych. Obok zmniejszenia/zniesienia bólu i ułatwienia rehabilitacji hamują także postęp choroby. Leki te muszą być przyjmowane regularnie w okresie zaostrzenia, w jakiś czas po ustąpieniu zaostrzenia można ich dawkę zmniejszyć lub je zaprzestać. Powikłania ze strony przewodu pokarmowego pojawiają się stosunkowo rzadko, ale wielokrotnie należy dodatkowo stosować leki osłaniające żołądek. U około 30 proc. chorych są one jednak nieskuteczne i wówczas istnieje konieczność zastosowania tzw. leków biologicznych. Dotychczas stosowaliśmy tylko jedną ich grupę (tzw. anty TNF), obecnie pojawiły się nowe, które najprawdopodobniej już w najbliższych miesiącach zostaną zarejestrowane (anty IL12/23, i anty IL17). Leki te cechują się doskonałym efektem klinicznym, pozwalającym na zniesienie dolegliwości bólowych u większości chorych, a więc powrót do w miarę normalnego życia. Nieco inne postępowanie stosujemy w przypadku towarzyszącego zapalenia stawów kończyn, także zapalenia tęczówki, które może zagrażać utratą wzroku. Tutaj stosujemy także klasyczne leki, a wizyta u okulisty staje się niezbędną koniecznością. Mimo iż obecnie choroba jest nieuleczalna, postęp farmakoterapii i rehabilitacji sprawił, że zdecydowana większość chorych żyje w miarę normalnie. Istotnym warunkiem jest jednak wczesne rozpoznanie choroby, a więc wczesne zgłoszenie się do specjalisty reumatologa.