Przebieg zaburzeń psychicznych takich jak schizofrenia czy CHAD nie jest jednorodny i cechuje go zmienność. Niektórzy pacjenci doświadczają tylko jednego epizodu chorobowego, inni natomiast doświadczają wielokrotnie powtarzających się epizodów, podczas których konieczne jest leczenie szpitalne. Omawiane w tym artykule zaburzenia psychiczne cechują się również okresami remisji osiąganej dzięki kompleksowym oddziaływaniom farmakologicznym i psychoterapeutycznym. Jest to czas kiedy osoba chorująca nie ma objawów lub wykazuje minimalne objawy choroby, które nie kolidują z funkcjonowaniem.

Dlaczego tak trudno wrócić do pracy?

Jednak nie tylko objawy choroby występujące w fazie ostrej są czynnikami utrudniającymi osobom z zaburzeniami psychicznymi rozpoczęcie lub powrót do aktywności zawodowej. Poważnym utrudnieniem w poszukiwaniu zatrudnienia mogą być współwystępujące deficyty chorobowe, m.in. zaburzenia funkcji poznawczych oraz skutki uboczne stosowanej farmakoterapii. Objawy niepożądane leczenia neuroleptycznego często przysparzają pacjentom cierpienia. Wśród nich wymienia się m.in. otyłość, dystonie (skurcze mięśni obejmujące okolice głowy i szyi), akatyzję (obejmującą niepokój, pobudzenie, niespokojne drobne ruchy, dreptanie) oraz późne dyskinezy, które ujawniają się po wielu miesiącach lub latach leczenia. Jest to grupa zaburzeń mogących przybierać postać mimowolnych ruchów głowy lub języka, czasami też mogą prowadzić do zaburzeń mowy, postawy lub oddychania. Poważne utrudnienie wykonywania codziennych czynności obserwuje się u około 20 proc. osób dotkniętych późnymi dyskinezami. Późne dyskinezy nasilają się pod wpływem stresu, natomiast ustępują w czasie snu, co dodatkowo u osób chorujących na zaburzenia psychiczne, sprzyja rozwijaniu i podtrzymywaniu strategii unikania.

Walka ze stereotypami

Kolejnymi trudnościami w zakresie funkcjonowania zawodowego osób z zaburzeniami psychicznymi takimi jak CHAD czy schizofrenia, są liczne psychologiczne bariery występujące zarówno po stronie potencjalnych pracodawców, ale i samych osób chorych. Pracodawcy często kierują się stereotypowym obrazem osób z zaburzeniami psychicznymi. W dużej mierze jest to obraz podtrzymywany przez media. Pomimo mnogości artykułów i programów telewizyjnych, które bez wątpienia pełnią funkcję informacyjną, w dalszym ciągu spotyka się doniesienia podtrzymujące mity i stereotypy na temat osób chorych. Jednym z takich stereotypów jest przekonanie o ich nadmiernej agresji i gwałtowności, która zgodnie z powszechnymi wyobrażeniami ustępuje dopiero po silnych lekach przeciwpsychotycznych. Nie jest to jednak tylko sposób myślenia prezentowany przez potencjalnych pracodawców. W rzeczywistości same osoby chore równie często myślą o zaburzeniach psychicznych w sposób stereotypowy. Może wynikać to z faktu, że przed zachorowaniem również wychowywali się w społeczeństwie negatywnie nastawionym do osób chorych psychicznie. Właśnie z tego powodu osoby z zaburzeniami psychicznymi są narażone na podwójne wykluczenie społeczne, a co za tym idzie, zawodowe. Pierwszy wymiar dotyczy marginalizacji osób z zaburzeniami psychicznymi przez społeczeństwo, drugim wymiarem jest autostygmatyzacja, uwewnętrznianie i odnoszenie do siebie negatywnych postaw społecznych, której dokonują same te osoby względem siebie. Tworzy to mechanizm błędnego koła, który jest bardzo trudno przerwać. Walka ze stygmatyzacją osób z zaburzeniami psychicznymi to obowiązek nie tylko profesjonalistów, ale także i mediów.

Jednym z głównych wyzwań współczesnej terapii zaburzeń psychicznych jest poprawa jakości życia chorych, uwzględniająca możliwości podjęcia ról społecznych i zapobieganie nawrotom choroby. Stanowi to nieustającą stymulację do poszukiwań najbardziej efektywnych strategii terapeutycznych.