Rozpoznać chorobę

SM to przewlekła choroba zapalna centralnego układu nerwowego, która powoduje wieloogniskowe uszkodzenia w jego obrębie. Przy tej chorobie system immunologiczny atakuje mielinę, czyli substancję otaczającą komórki nerwowe w mózgu i rdzeniu kręgowym. To co jest charakterystyczne dla tej choroby, to fakt, że atakuje ona najczęściej ludzi młodych. Jak pokazują statystyki największą grupę osób z zdiagnozowanym stwardnieniem rozsianym stanowią osoby w wieku od 20 do 40 lat (Według szacunków na SM choruje około 2,5 mln osób na świecie z tego ok. 500 tys. w Europie. Z kolei w Polsce żyje ok. 40 tys. chorych). Warto też wspomnieć, że według statystyk najwięcej chorych pochodzi z Ameryki Północnej i Europy Wschodniej.

SM pod lupą

Jakie są przyczyny SM? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wiadomo, że ma podłoże immunologiczne. Część specjalistów zwraca też uwagę, że do rozwoju choroby mogą przyczynić sie czynniki środowiskowe, stres, palenie papierosów czy czynnik genetyczny (ale nie jest to choroba przekazywana genetycznie). Niestety przez to, że SM ma wiele objawów i różnie przebiega u konkretnych pacjentów często bywa mylona z innymi chorobami, np. chorobą Parkinsona czy udarem mózgu. Pierwsze objawy choroby – bóle i zawroty głowy, mrowienia, osłabienie kończyn, przewlekłe uczucie zmęczenia – początkowo często są łagodne i mijają. Ale, co też charakterystyczne, po jakimś czasie wracają ze zdwojoną siłą. Na pewno obudzić czujność powinien brak czucia w kończynach i twarzy, odrętwienia  czy utrata siły w rękach. Zwłaszcza gdy te objawy pojawiają się falami.

Również przez problemy z diagnozowaniem nie da się precyzyjnie przewidzieć przebiegu SM. Choć, jak twierdzą specjaliści, pierwsze pięć lat przebiegu choroby (w zależności czy jest to odmiana rzutowo-remisyjna, czy postępująca) może sugerować jak będzie ona postępowała u danego pacjenta. Stan kliniczny chorego oceniany jest na podstawie wskaźnika EDSS (Expanded Disability Status Scale – skala bazująca na objawach stwierdzonych podczas badania neurologicznego). Ponieważ cechą charakterystyczną tej choroby jest nasilanie się objawów lub pojawianie się nowych falami konieczna jest obserwacja pacjenta. Bo jak możemy przeczytać na stronach Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego nawet, jeśli przez pierwsze 10, 15 lat choroba nie postępuje szybko, i jeśli w tym czasie osoba z SM nie odczuwa poważnych skutków choroby, w ciągu 20 lub 30 lat, może dojść do powstania wielu poważnych uszkodzeń, a w efekcie do poważnego upośledzenia funkcji życiowych czy społecznych.