Od co najmniej XIX wieku wiedziano również, że to promienie słoneczne odgrywają ważną rolę w leczeniu krzywicy, ale przełomem był rok 1936, w którym stwierdzono, że w naszej skórze występuje substancja zwana 7-dehydrocholesterolem. Dalsze badania wykazały, że owa substancja pod wpływem promieni słonecznych przekształcana jest w cholekalcyferol, który w wątrobie i nerkach metabolizowany jest do aktywnej postaci witaminy D zwanej kalcytriolem. Szacuje się, że pod wpływem promieni słonecznych, w syntezie skórnej może powstać aż do 90 proc. dziennego zapotrzebowania na witaminę D.

Witamina D funkcje

Początkowo sądzono, że witamina D przez utrzymanie homeostazy wapnia i fosforu, wpływa jedynie na mineralizację kości. Odkrycie receptorów dla wit. D3 w tkankach, które nie biorą udziału w homeostazie, pokazało że spełnia ona jednak o wiele więcej zadań. Spośród nich należy wymienić, choćby jej znaczenie w dermatologii, w której kalcytriol wykorzystuje się w leczeniu stanów zapalnych skóry, łuszczycy, czy nawet czerniaka. Witamina D3 działa ponadto jako modulator układu immunologicznego w czasie infekcji, ma wpływ na zmniejszenie ciśnienia krwi u osób z nadciśnieniem, reguluje wydzielanie insuliny u diabetyków oraz bierze udział w różnicowaniu się komórek, więc jej niedobór może mieć związek z występowaniem nowotworów. Szczególną rolę witamina D odgrywa również w obrębie układu nerwowego.

Wpływ witaminy D na układ nerwowy

Receptory dla kalcytriolu odkryto w mózgu oraz w wielu obszarach centralnego i obwodowego układu nerwowego. Okazuje się, że wit. D jest czynnikiem chroniącym komórki nerwowe w demencji starczej oraz na jej wczesnym etapie, tzw. MCI. Niski poziom wit. D może powodować demencję poprzez zaburzanie zdolności poznawczych, zaburzenia przyswajania faktów oraz uszkodzenia mózgu, a przykładem szeroko rozpowszechnionej demencji jest choroba Alzheimera. Wczesne etapy demencji (MCI) wiążą się często z chronicznymi zaburzeniami funkcji nerek, a to z kolei wiąże się z zaburzonym wytwarzaniem kalcytriolu. Dużą rolę witaminy D stwierdza się także w przypadku Stwardnienia Rozsianego (SM) – choroby polegającej na uszkodzeniu otoczek mielinowych neuronów. Wieloletnie obserwacje pokazały, że występowanie nowych rzutów tej choroby jest powiązane z okresowymi niedoborami wit. D, a ekspozycja na światło w okresie dzieciństwa w istotny sposób zmniejsza ryzyko wystąpienia SM. Potwierdzeniem tego jest fakt, że podawanie wit. D3 obniża umieralność u pacjentów ze stwardnieniem aż o 50 proc.

Witamina D3 – skąd ją czerpać?

Podaż wit. D3 jest oczywiście zależna od wieku, a według najnowszych doniesień, powinna ona wynosić od 25 µg do 100 µg. Największą rolę w syntezie wit. D3 odgrywają oczywiście promienie słoneczne, lecz w okresie jesienno-zimowym warto zadbać, by była ona dostarcza wraz z pożywieniem lub po porozumieniu z lekarzem, odpowiednim suplementem. Produktami szczególnie bogatymi w wit. D są ryby, mięso w postaci wątróbki, ale też nabiał, tj. jaja, mleko, sery i masło. Myśląc o witaminie D musimy pamiętać również o jednym – to nie tylko witamina, która odpowiada za mineralizację naszego kośćca, ale również czynnik, którego niedobory mogą być przyczyną poważnych zaburzeń neurologicznych. Dostarczanie organizmowi odpowiedniej dawki witaminy D to więc także ochrona przed możliwymi, poważnymi schorzeniami, w tym chorobami układu nerwowego.