Kilkadziesiąt lat temu zdefiniowano pojęcie nadzoru immunologicznego, czyli kluczowej funkcji układu odpornościowego polegającej na nieustannym nadzorze i eliminacji powstających w organizmie komórek o potencjale nowotworowym. Spośród szeregu badanych strategii immunoterapii, tylko w przypadku nielicznych, obserwowano niewielką aktywność przeciwnowotworową w przypadku takich nowotworów jak czerniaki, raki nerki oraz pęcherza moczowego. Niestety, skuteczność tych wczesnych strategii immunoterapii była relatywnie niewielka, a samo leczenie charakteryzowało się licznymi, czasami bardzo ciężkimi działaniami niepożądanymi. Przez ponad dekadę, od końca lat ’90, powszechnie uznawano, że immunoterapia polegająca na stymulowaniu naturalnych mechanizmów obronnych organizmu nie będzie już wykorzystywana w leczeniu nowotworów.

Kluczowy mechanizm kontrataku

Okazało się, że rozwijający się nowotwór potrafi uśpić naturalne mechanizmy obronne organizmu, a komórki nowotworowe zamiast być niszczonymi przez komórki układu odpornościowego (limfocyty), same są w stanie je uśmiercać. Tym kluczowym mechanizmem kontrataku nowotworu na limfocyty okazało się być białko PD-L1. Aktywne limfocyty, gotowe do zniszczenia komórek guza mają na swojej powierzchni receptor PD-1 (swoisty przycisk aktywujący autodestrukcję), natomiast komórka nowotworowa broniąc się przed zniszczeniem, umieszcza na swojej powierzchni białko PD-L1. W momencie zetknięcia aktywowanego limfocyta z komórką nowotworową posiadającą PD-L1, limfocyt zanim będzie mógł zaatakować komórkę guza, sam ulega zniszczeniu.

Przełom w opracowaniu nowych strategii

Zdefiniowanie kluczowego znaczenia interakcji PD-1/PD-L1 w hamowaniu naturalnych mechanizmów obrony przeciwnowotworowej było przełomem i pozwoliło na opracowanie nowych strategii immunoterapii. Zamiast dalszych prób stymulacji układu odpornościowego, zaczęto farmakologicznie demontować hamulce immunologiczne. W ciągu ostatnich dwóch lat, w licznych badaniach klinicznych, wykazano bardzo wysoką aktywność nowych strategii immunoterapii opartych o zastosowanie przeciwciał anty-PD-1 (niwolumab, pembrolizumab). W przypadku takich nowotworów jak czerniak, rak płuca, rak nerki wykazano bezprecedensową aktywność tych leków, co przekładało się na wyraźne wydłużenie przeżycia chorych z tymi rozpoznaniami. W tej chwili toczą się intensywne badania mające na celu ocenę skuteczności leków blokujących interakcję PD-1/PD-L1, oraz szeregu nowych leków immunoterapeutycznych, praktycznie w każdym rozpoznaniu onkologicznym. Nie ulega już żadnej wątpliwości, że najbliższe lata w zakresie rozwoju terapii systemowych będą zdominowane przez immunoterapię, która przez wielu uznawana jest w tej chwili za czwartą metodę leczenia onkologicznego po chirurgii, radioterapii i chemioterapii.

W ramach Programu Edukacji Onkologicznej, którego Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej jest organizatorem, przygotowany został wartościowy – bezpłatny – poradnik pt. „Co warto wiedzieć – Immunoterapia”. Polecam zapoznanie się z tą publikacją, która przedstawia najważniejsze zagadnienia dotyczące nowej metody leczenia chorych na nowotwory, jaką jest immunoterapia.