Dzięki nowoczesnym terapiom i zastosowaniu chemioterapii w zaciszu domowym, pacjenci mogą w jakimś stopniu żyć normalnie, a leczenie takie może dawać wymierne oszczędności dla systemu ochrony zdrowia.

ak wygląda leczenie raka jelita grubego?

Podstawą leczenia raka jelita grubego jest chirurgia. Jeśli jednak występują u chorego przerzuty odległe, to konieczne jest stosowanie chemioterapii. Wraz z wprowadzaniem nowych leków wydłuża się czas kontroli choroby i coraz częściej mówimy o tym, że rak jelita grubego staje się chorobą przewlekłą.

Chemioterapia wydłuża życie pacjentom. A jak można poprawić jakość życia?

Nadrzędnym dla lekarzy celem jest maksymalne wydłużenie życia chorego. Co do jakości życia w trakcie leczenia, w chwili obecnej EuropaColon prowadzi ankietę do pacjentów, która właśnie nakierowana jest na sprawdzenie, jak system ochrony zdrowia wychodzi naprzeciw potrzebom (ankieta na stronie: http://www.europacolon.com/survey – przyp. red.). Przykładowo, chcielibyśmy by pacjent nie spędzał swojego cennego życia w szpitalu. Większość chorych z rakiem jelita grubego w Centrum Onkologii w Warszawie ma do dyspozycji infuzory elastomeryczne – jednorazowe urządzenia medyczne, które podają pacjentowi chemioterapię w domu. Oczywiście, leki te są zlecane i przepisywane przez lekarza podczas wizyty, ale dzięki pompie nie ma potrzeby dwudobowej hospitalizacji, którą inaczej pacjent musiałby odbyć.

Jak wygląda takie leczenie?

Leczenie podawane jest w trakcie kilkugodzinnej hospitalizacji, a następnie zostaje podłączona pompa, która przez kolejne 48 godzin podaje lek dożylnie. W trzecim dniu infuzor zostaje odłączony. W taki sposób możemy leczyć większość pacjentów z rakiem jelita grubego. Dzięki temu chory podczas terapii może wrócić do swoich codziennych obowiązków, chodzić do pracy czy uczestniczyć w życiu rodzinnym. Ponadto koszt infuzora nie jest bardzo wysoki i jest on 10-krotnie niższy niż koszt hospitalizacji.

Czy jest to bezpieczna metoda chemioterapii?

Leczenie za pomocą pomp jest bezpieczne i muszę przyznać, że pacjenci leczeni w domu chwalą tę metodę. Nie ma możliwości stosowania jej u chorych z chorobą niedokrwienną serca. Korzystne, aby przed chemioterapią chory miał założony tzw. port naczyniowy. Bardzo ważna w przypadku tej terapii jest również współpraca chorego z lekarzem i pacjent powinien informować o dolegliwościach oraz sytuacjach, które go niepokoją.

Czy ta metoda jest popularna i jaka jest świadomość jej dostępności wśród pacjentów?

Powszechniejsze stosowanie jednorazowych pomp byłoby korzystne dla systemu ochrony zdrowia, ponieważ ograniczamy liczbę hospitalizacji. Proszę zrozumieć zakres problemu: załóżmy, że każdy chory może „oszczędzić” ok. 30 dni w szpitalu w pierwszym roku terapii. W przypadku 6000 chorych z rakiem jelita grubego w trakcie chemioterapii oznacza to niepotrzebne obłożenie ok. 500 łózek szpitalnych przez 365 dni w roku w poszczególnych szpitalach. Tym samym nie dość, że jest to procedura kosztowo-oszczędzająca, to jeszcze pozwala na zmniejszenie „kolejek”.