zym zajmuje się psychoonkolog i dlaczego terapia u psychoonkologa powinna być nieodłącznym elementem leczenia nowotworu?

Psychoonkolog to osoba (psycholog), która pomaga pacjentowi i jego rodzinie przejść przez bardzo trudny okres, jakim jest choroba nowotworowa. Praca psychologa z pacjentem rozpoczyna się już od pierwszego dnia pobytu w szpitalu, kiedy to lekarz informuje pacjenta i jego rodzinę o chorobie i dalszym postepowaniu. Psychoonkolog powinien towarzyszyć choremu i jego bliskim na każdym etapie choroby nowotworowej, zwłaszcza w momencie pogorszenia stanu zdrowia, kiedy informuje się pacjenta o złych rokowaniach, ale również rodzinie po zakończonym leczeniu, jeśli jest taka potrzeba.

Czego najbardziej potrzebuje rodzic i pacjent w trakcie terapii psychoonkologicznej?

Każdy pacjent przede wszystkim potrzebuje nadziei. Większość informacji można przekazać tak, by jednocześnie pokazać jakiś pozytywny aspekt sytuacji. Jest to oczywiście tym trudniejsze, im bardziej zaawansowana jest choroba i dalszy etap leczenia. Okłamywanie pacjenta prowadzi do utraty zaufania, a w konsekwencji, podważania każdej decyzji terapeutycznej. Dlatego też bardzo ważne jest, by w procesie informowania pacjenta i jego rodziny uczestniczył psychoonkolog, tzn. był obecny podczas rozmów z pacjentem i jego rodziną lub bezpośrednio po nich, tak, by móc wprowadzić interwencję psychologiczną stosowną do zaistniałej sytuacji.

W jaki sposób i czy w ogóle powinno rozmawiać się z dziećmi o śmierci?

Niestety na to pytanie nie da się udzielić jednej, dobrej odpowiedzi. Na pewno ostateczną decyzję o przeprowadzeniu takiej rozmowy z nieletnim pacjentem podejmują rodzice. Jedni chorzy chcą o tym rozmawiać, ponieważ dzięki takiej rozmowie i wsparciu przygotowują się na ten moment i jest im łatwiej (lęk przed śmiercią ulega obniżeniu), inni wolą unikać tego tematu. Tak naprawdę wszystko zależy od psychiki pacjenta, jego wieku oraz woli pacjenta i rodziców. Lekarze i psycholodzy nie powinni unikać tematu śmierci. Jeśli taka rozmowa ma miejsce, musi być zawsze przeprowadzona w godnych dla pacjenta warunkach, z należnym mu szacunkiem i uwagą. Zarówno dla nas, lekarzy, jak i dla pacjenta jest to niełatwa rozmowa i nawet mimo wielu lat pracy i doświadczenia, my lekarze nie potrafimy do niej przywyknąć.

Jak pokazać rodzicom, że choroba ich dziecka to nie wyrok, a odpowiednie podejście rodzica i pacjenta dodaje siły do walki z chorobą?

Jeśli tylko to możliwe, to staram się pokazywać rodzicom szczęśliwe zakończenia. Zapraszam ich do przychodni przy naszym szpitalu i pokazuję pacjentów, którym udało się pokonać chorobę. Informując o chorobie dziecka wskazuję, że ich dziecko ma np. aż 60 proc. szans na wyzdrowienie. Rodzic, który myśli pozytywnie jest ogromnym wsparciem dla swojej pociechy. Choroba nowotworowa syna czy córki jest najtrudniejszym momentem w życiu rodziców. Ale pamiętajmy, że rodzice powinni być silni właśnie dla swoich dzieci, po to, aby dawać im nadzieję, że to właśnie im się uda wspólnymi siłami wygrać walkę z rakiem.