Nowotwór ten występuje u najmłodszych dzieci. Na szczęście wraz z postępem medycyny, również w Polsce siatkówczak leczony jest na najwyższym światowym poziomie. Co więcej terapia jest w pełni refundowana, a na leczenie mali pacjenci nie muszą czekać w kolejkach.

Siatkówczak jest nowotworem złośliwym oka występującym najczęściej u dzieci do 2 roku życia. Może mieć postać zarówno dziedziczoną, jak i niedziedziczoną. Siatkówczak należy do tzw. chorób rzadkich – stwierdza się go u jednego dziecka na 14000-20000 urodzeń. Każdego roku w Polsce rejestruje się około 25 nowych zachorowań. W Instytucie “Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie w opiece jest ponad 320 pacjentów z siatkówczakiem. Co tydzień lekarze wykonują 12-15 badań w znieczuleniu ogólnym monitorując stan zdrowia swoich pacjentów. Leczenie jest skuteczne, ale zależy od wielu czynników.

Najczęstszym pierwszym objawem siatkówczaka jest w kolejności tzw. biała źrenica i zez. Jeśli pojawią się takie objawy dziecko powinno być, jak najszybciej zbadane w rejonie przez okulistę. Jeżeli okulista ma problem z postawieniem rozpoznania, powinien skierować dziecko do nas i my prowadzimy już pełną diagnostykę. Niestety często pacjenci trafiają do nas zbyt późno. Jeśli zlekceważy się taki objaw, jak trwający od kilku miesięcy zez, to w momencie rozpoznania guz, może wypełniać już całą gałkę oczną – mówi dr Wojciech Hautz, kierownik Kliniki Okulistyki w Centrum Zdrowia Dziecka.

Pacjenci najpierw są badani okulistycznie – mają wykonywane badanie oftalmoskopowe w znieczuleniu ogólnym. Jest to pierwsze badanie, podczas którego stawiane jest rozpoznanie. Po tym badaniu przeprowadzane jest badanie z użyciem rezonansu magnetyczngo, które ocenia czy choroba jest ograniczona do gałki ocznej czy przekroczyła jej granice. Następnie w zależności od postaci choroby, stadium zaawansowania nowotworu oraz wieku dziecka zostaje podjęta decyzja odnośnie sposobu leczenia. Gdy przychodzi pacjent z rozpoznaniem siatkówczaka nie możemy od razu przewidzieć sposobu postępowania, jest to proces – tłumaczy dr Olga Rutynowska z Kliniki Onkologii CZD.

Okuliści i onkolodzy z CZD dysponują wszystkimi dostępnymi metodami leczenia siatkówczaka na świecie. Leczą pacjentów z siatkówczakiem od ponad 20 lat, a od ponad dwóch lat również stosują chemioterapię dotętniczą, która jest niezwykle skuteczna. Jest to jedyna placówka w Europie Środkowo-Wschodniej stosująca dotętniczą chemioterapię w siatkówczaku. Takich ośrodków w całej Europie jest tylko kilka. Jak podkreślają specjaliści ścieżka leczenia jest dobierana dla małego pacjenta tak, aby była możliwie najskuteczniejszą. Nie zawsze jest to od razu podanie chemioterapii dotętniczej. Terapie stosowane w CZD są na tyle skuteczne, że coraz rzadziej mówi się w ogóle o usunięciu gałki ocznej. Polscy specjaliści biorą udział w pracach nad standardami leczenia siatkówczaka w Europie.