naszym kraju milion osób żyje z chorobą nowotworową rozpoznaną w ostatnich 15 latach. Za powstawanie ⅓ wszystkich nowotworów odpowiedzialne jest palenie papierosów. W populacji mężczyzn najczęstszym nowotworem złośliwym jest nowotwór płuca, a w populacji kobiet gwałtownie rosną zachorowania i zgony z powodu nowotworów płuc. Liczba zgonów z tego powodu od 6 lat przewyższa liczbę zgonów z powodu raka piersi.

Za powstawanie ⅓ następnej grupy nowotworów odpowiedzialny jest nasz tryb życia i nawyki odżywiania. Największą dynamikę wzrostu zachorowań i zgonów wykazuje drugi co do częstości występowania u kobiet i mężczyzn – rak jelita grubego. Brak ruchu oraz niezdrowa dieta sprzyjają lawinowemu narastaniu zachorowań na nowotwory, a przede wszystkim na nowotwór jelita grubego.

Trzecim nowotworem o stałym, dynamicznym przyroście wśród mężczyzn jest rak gruczołu krokowego, którego ¾ zachorowań i 80-90 proc. zgonów występuje w populacji mężczyzn po 60-65 r. życia.

W populacji kobiet najczęstszą przyczyną zachorowań na nowotwory jest rak piersi. Od około 15 lat w wielu krajach nie obserwuje się wzrostu umieralności na ten nowotwór z powodu podwyższenia oświaty zdrowotnej, prowadzenia aktywnych populacyjnych badań przesiewowych i poprawy diagnostyki umożliwiającej wykrywanie wczesnej postaci nowotworu. Dużą rolę odegrały media, w tym ilustrowane magazyny dla kobiet stymulowane przez organizacje kobiece, przede wszystkim przez międzynarodowy ruch Amazonek.

Za powstawanie ostatniej ⅓ nowotworów odpowiedzialne są albo nierozpoznane albo rozpoznane i niewyleczone niektóre przewlekłe infekcje wirusowe lub bakteryjne. Wiemy, że wirus brodawczaka ludzkiego HPV przenoszony jest na drodze transmisji seksualnej przy braku bezpiecznych zachowań seksualnych i wiedzy w społeczeństwie, że prezerwatywa może być niewystarczającym zabezpieczeniem, ponieważ wirus ten może być przenoszony poprzez skórę zewnętrznych narządów płciowych, szczególnie przy braku odpowiedniej higieny codziennej. HPV nie tylko odpowiedzialny jest za powstawanie raka szyjki macicy, ale także nowotworów jamy ustnej, gardła, krtani, odbytnicy, prącia, sromu i skóry.

Obecnie w Polsce możemy wyleczyć średnio 45,5 proc. (37 proc. mężczyzn i 53,5 proc. kobiet) chorych na nowotwory. Potrzebą chwili jest wdrożenie dobrze skoordynowanej w skali całego kraju ustawicznej edukacji całego społeczeństwa przede wszystkim za pośrednictwem różnorodnych mediów publicznych i niepublicznych celem wykształtowania w społeczeństwie postaw prozdrowotnych, czujności onkologicznej i poczucia potrzeby we własnym interesie osobistym uczestniczenia w bezpłatnych badaniach okresowych i profilaktycznych (m.in. w badaniach populacyjnych przesiewowych: cytologia, mammografia i kolonoskopia).

Według danych WHO można uniknąć zachorowania na 40-50 proc. nowotworów w wyniku świadomego troszczenia się obywateli o swoje zdrowie, polegającego na zmianie stylu życia (wyeliminowanie złych nawyków, postaw i przyzwyczajeń).

Pierwszoplanowym zadaniem dla decydentów jest wypracowanie i adekwatne do potrzeb sfinansowanie narodowej strategii prewencji i profilaktyki nowotworowej.

Jest to jedyna droga do racjonalizacji wydatków nie tylko na onkologię, ale także na całą służbę zdrowia w perspektywie najbliższych kilkudziesięciu lat. Powyższa inwestycja w zdrowie społeczeństwa jest na miarę bezpieczeństwa narodowego państwa polskiego.