est źródłem niepotrzebnego cierpienia dla chorego i utrudnia leczenie przyczynowe. Leczenie bólu u chorego na nowotwór powinno być wielokierunkowe, należy wykorzystywać wszelkie dostępne metody, w tym farmakoterapię, fizjoterapię, neuromodulację, psychoterapię oraz metody inwazyjne.

Źródłem bólu może być choroba nowotworowa lub samo leczenie przeciwnowotworowe (chemioterapia, radioterapia, zabiegi operacyjne). W ostatnich latach w Polsce udało się zmienić obraz leczenia bólu u pacjentów onkologicznych. Od maja 2017 roku nowelizacja ustawy o prawach pacjenta zapewnia prawo do leczenia bólu każdemu pacjentowi. Dzięki zmianom, które zostały wprowadzone, żaden lekarz nie może odmówić pacjentowi z silnym bólem nowotworowym przepisania leków opioidowych. W Polsce wszystkie te leki są również refundowane. Prawidłowo prowadzona farmakoterapia jest skuteczna nawet u 80-90 proc. chorych cierpiących z powodu bólu. Zdarza się jednak, że pomimo kontroli bólu podstawowego pojawiają się nagłe zaostrzenia. Jest to tak zwany ból przebijający, który „przebija się” ponad ból podstawowy i on też musi być leczony. Służą temu np. szybkodziałające silne opioidy w postaci tabletek podpoliczkowych lub aerozol do nosa. Pomimo zazwyczaj skutecznej terapii farmakologicznej, zawsze należy rozważyć jednoczesne stosowanie innych metod leczenia bólu (metody inwazyjne, neuromodulacja, fizjoterapia, psychoterapia). Pozwoli to na lepszą jego kontrolę i w wielu przypadkach umożliwi zmniejszenie dawek leków koniecznych do uśmierzenia bólu.

Techniki inwazyjne, które mogą być z powodzeniem stosowane u chorych na nowotwór w celu leczenia bólu obejmują:

1. Blokady nasiękowe – miejscowe podawanie leków znieczulających, w przypadku, gdy ból jest dobrze zlokalizowany w obrębie mięśni, ścięgien czy kości.

2. Blokady nerwów obwodowych, splotów nerwowych – gdy ból obejmuje większy obszar ciała w zakresie unerwienia danego nerwu czy splotu, np. gdy guz uciska na dany nerw.

3. Dokanałowe podanie leków (tzw. „do kręgosłupa”) – gdy ból obejmuje rozległy obszar ciała, np. brzuch, kończyny dolne.

4. Zabiegi neurodestrukcyjne (neurolizy, termolezje) – polegają na zniszczeniu danej struktury nerwowej, odpowiedzialnej za przewodzenie bólu.

5. Jedną z najczęściej wykonywanych technik neurodestrukcyjnych jest neuroliza splotu trzewnego u chorych z nowotworem trzustki.

Dokanałowe podania leków i zabiegi neurodestrukcyjne są rzadko wykonywane u chorych na nowotwór, choć może ich wymagać 1-2 proc. chorych. Zwłaszcza ci, u których ból nie może być opanowany innymi metodami. Metody te mogą być wykonywane jedynie przez wykwalifikowanych lekarzy, np. anestezjologów czy neurochirurgów, a pacjent powinien być odpowiednio monitorowany po wykonaniu zabiegu. Obecnie Polskie Towarzystwo Badania Bólu czyni starania, aby utworzyć oddziały leczenia bólu, w których chorzy na nowotwór, wymagający zabiegów o wysokiej inwazyjności, mogliby być leczeni.