Nowoczesna farmakoterapia daje pacjentom szansę na wydłużenie życia i poprawę jego komfortu. W TNP stosuje się leki z trzech linii terapeutycznych, za pomocą których przywraca się drożność drobnych tętniczek płucnych. Oprócz stosowania pojedynczych leków (czyli monoterapii) standardem postępowania staje się obecnie łączenie leków w kombinacje dwu- lub trójlekowe, czyli terapia skojarzona. Ta koncepcja znana chociażby z onkologii, gdzie łączy się leki o różnych punktach uchwytu, sprawdza się równie dobrze w TNP. Najbardziej cierpiący pacjenci już od momentu rozpoznania choroby powinni otrzymywać terapię dwoma lub trzema lekami. Obecnie Narodowy Fundusz Zdrowia refunduje monoterapię i zestawienia dwulekowe. Zarówno pacjenci, jak i lekarze oczekują, że w najbliższym czasie refundacją zostaną objęte kombinacje złożone z trzech preparatów, które są stosowane w wielu krajach Unii Europejskiej. Dostępność wielu leków powoduje, że można dobrać terapię kierując się również preferencjami pacjenta dotyczącymi drogi podania. Oprócz leków stosowanych w tabletkach, które są dla pacjenta najwygodniejsze, stosuje się preparaty podawane innymi drogami. W celu poprawy komfortu leczenia rozwijane są nowoczesne inhalatory przypominające elektroniczne papierosy lub wszczepiane pod skórę pompy, które poza jednym napełnieniem w miesiącu nie wymagają od pacjenta żadnych czynności obsługowych. Dla pacjentów nie odpowiadających na leczenie farmakologiczne jedynym ratunkiem pozostaje przeszczep płuc w Zabrzu lub Szczecinie.

Leczenie operacyjne

W nadciśnieniu płucnym, które jest następstwem zatorowości płucnej najbardziej efektywną formą leczenia jest operacja kardiochirurgiczna. To długi i trudny zabieg wymagający zatrzymania krążenia krwi ze schłodzeniem ciała pacjenta do 20 stopni Celsjusza w celu ochrony mózgu. W przypadku skutecznej operacji pacjenci odzyskują pełnię sprawności fizycznej na długie lata. Tego typu zabiegi jako pierwszy w Polsce wykonał prof. Zbigniew Religa w Zabrzu, a obecnie największe doświadczenie ma zespół prof. Andrzeja Biedermana ze Szpitala Medicover w Warszawie. Niestety około połowa chorych z nadciśnieniem płucnym zakrzepowo-zatorowym nie kwalifikuje się do leczenia operacyjnego z powodu licznych chorób współistniejących lub lokalizacji skrzeplin w tętnicach, które są zbyt małe, żeby chirurg mógł do nich dotrzeć. Dla tych pacjentów nową opcją terapeutyczną jest angioplastyka tętnic płucnych przypominająca znane od dawna „balonikowanie” stosowane w leczeniu zawału serca. Pionierską procedurę angioplastyki tętnic płucnych przeprowadzono w 2013 roku w Europejskim Centrum Zdrowia w Otwocku, jako jednym z pierwszych ośrodków w Europie. Obecnie zabiegi tego typu są wykonywane w 7 szpitalach w kraju. Dopełnieniem leczenia zabiegowego jest terapia farmakologiczna, która ma na celu maksymalne rozszerzenie naczyń płucnych, które nie są trwale zamknięte przez skrzepliny.

Możliwości leczenia

Na koniec warto wspomnieć o możliwościach leczenia dwóch najczęstszych postaci nadciśnienia płucnego – związanego z przewlekłymi chorobami płuc lub niewydolnością serca. Tu niestety informacje nie są tak optymistyczne, bo możliwości swoistego leczenia nadciśnienia płucnego są bardzo ograniczone. Najlepsze wyniki daje intensywne leczenie choroby prowadzącej do rozwoju nadciśnienia płucnego za pomocą tlenoterapii, leków rozszerzających oskrzela i terapii niewydolności serca.