Historia kardiologii to tak naprawdę historia rozwoju, którego kamieniami milowymi są z pewnością angioplastyka balonowa, implantacja stentu czy też stworzenie stentów bioresorbowalnych. Innowacje te powstają w interdyscyplinarnych zespołach złożonych z badaczy i praktyków, lekarzy i inżynierów. To nie potencjał ludzki, ani nawet instytucjonalny stanowi w Polsce największą barierę w tworzeniu innowacyjnych metod, produktów i procedur medycznych, a brak wystarczających środków finansowych na badania i rozwój, w które przecież wpisane jest olbrzymie ryzyko porażki. Często z dziesięciu badań, sukcesem kończy się zaledwie jedno. Często jednak to jedno badanie i powstała w jego efekcie innowacja, rewolucjonizują kardiologię i ratują ludzkie życie i zdrowie.

Od nowych technologii nie ma już odwrotu

Wchodzimy w erę, w której nowoczesne techniki hybrydowe w kardiologii będą uzupełniały tradycyjne leczenie – podkreślił prof. Dariusz Dudek, Przewodniczący Rady Instytutu Kardiologii Interwencyjnej Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum. W leczeniu pacjentów z chorobami serca wykorzystuje się obecnie m.in. takie technologie jak przezcewnikowe leczenie wad zastawki mitralnej, specjalne zapinki naśladujące szwy, zakładane w sercu czy polimery aplikowane bezpośrednio do ściany serca, które wspomagają leczenie przerostu lewej komory serca. Badania nad kolejnymi innowacjami trwają. W fazie testów znajduje się projekt parasolki, która implantowana do lewej komory serca, rozszerza się i przynosi efekt zmniejszenia jej objętości. Dopracowywany jest projekt bioresorbowalnych stentów, które po upływie kilku lat rozpuszczają się, zmniejszając ryzyko powikłań u pacjentów. Innowacje te nie powstałyby bez badań nad nowymi materiałami o zastosowaniu medycznym – podkreśla dr hab. Krzysztof Milewski, Dyrektor Centrum Badawczo-Rozwojowego American Heart of Poland. Innowacje, o których mowa to także znaczące oszczędności – koszty wszczepienia zastawki są blisko czterokrotnie niższe niż koszty przeprowadzenia zabiegu TAVI.

– Przyszedł teraz czas na inżynierię tkankową i budowę zastawek z jej wykorzystaniem. Dzięki bioinżynierii będziemy mogli budować zastawki oparte o rozrost komórek, które będą się samoistnie odradzać i odmładzać. Pozwoli to wyeliminować problemy z degeneracją zastawek i groźne powikłania, takie jak zakrzepica i udar – tłumaczy prof. Dariusz Dudek, Przewodniczący Rady Instytutu Kardiologii Interwencyjnej Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum.

Innowacyjne projekty to olbrzymie pieniądze i ryzyko

Wiele projektów nie powstałoby, gdyby nie wsparcie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) i fundusze europejskie. Każdy projekt może się nie udać tłumaczy Aleksandra Mościcka-Studzińska, Zastępca Dyrektora Działu Koordynatorów NCBiR, dlatego NCBiR umożliwia jego zakończenie na dowolnym, wskazanym przez ekspertów etapie bez ryzyka konieczności zwrotu pobranych środków.

– Aby osiągnąć sukces, niezbędnych jest kilka czynników, wśród których czynnik ludzki jest jednym z najistotniejszych. Mamy wielu utalentowanych lekarzy i inżynierów, którzy dzięki organizacyjnemu i finansowemu wsparciu m.in. z NCBiR mogą prowadzić i rozwijać swoje badania nad nowoczesnymi technologiami w kardiologii. Także grupa American Heart of Poland korzysta z tego wsparcia. Dzięki dofinansowaniu otworzyliśmy hybrydową salę operacyjną i stworzyliśmy innowacyjne Centrum Badawczo-Rozwojowe. Jesteśmy gotowi do podejmowania kolejnych wyzwań – mówi prof. Paweł Buszman, Prezes Zarządu American Heart of Poland.

Aby walczyć z wrogiem, trzeba go zidentyfikować i poznać

Polska kardiologia staje się coraz bardziej innowacyjna, ale istnieje jeszcze wiele ograniczających ją barier, które trzeba zidentyfikować i poznać. Służą temu m.in. debaty, na temat barier transferu nowych technologii do praktyki klinicznej, jak ta, która miała miejsce podczas I Konferencji Nowych Technologii w Schorzeniach Sercowo-Naczyniowych, 19 kwietnia 2018 roku w Katowicach.

– W medycynie jest tak – mówi prof. Paweł Buszman, Prezes Zarządu American Heart of Poland – że często udaje się jeden pomysł na dziesięć. Inwestycje w innowacje w medycynie niosą więc za sobą ogromne ryzyko porażki, w którym powinno partycypować państwo, współfinansując badania nad nowymi technologiami. Podmiotem w tym celu powołanym jest Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR), które oferuje dofinansowanie sięgające pewnego procenta wartości projektu. Środowisko kardiologiczne oczekuje jednak, iż finansowanie to powinno sięgać nawet 90 proc. wartości projektu, właśnie ze względu na ryzyko towarzyszące projektom.

Problemy z wdrożeniem nowych technologii w Polsce nie zawsze są wynikiem tego, że nie udało się znaleźć finansowania na badania, a dlatego, że nie podchodzono realnie do samej kwestii wdrożenia, zwraca uwagę Mariusz Gąsior, Kierownik III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii, ŚUM, ŚCCS w Zabrzu. Tym samym nawet jeśli badania odniosły sukces, zrewidował je koszyk świadczeń gwarantowanych i finansowanie z NFZ.

Kwestią problematyczną jest także niedostateczne wynagrodzenie i brak systemu wspierającego młodych ludzi, na co dość wymownie zwrócił uwagę prof. Marek Gzik, dziekan Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej – Jeśli ja mam dla doktoranta 1500 PLN – dla znakomitego młodego człowieka… Ja się go boję wypuścić za granicę! Jak on pojedzie za granicę, nawiąże kontakty, to przecież nie wróci! Problemem nie są więc ludzie, a pieniądze. Potrzebne są więc finanse dla ludzi, żeby ich zatrzymać i przekonać, że warto!

 


 
Szczegółowych informacji udziela:
Marta Dobrzycka
marta.dobrzycka@ieleven.pl
Eleven Zett Productions