Nie od dziś wiadomo, że kwasy Omega-3 powinny być stałym elementem codziennej diety, ponieważ pełnią istotną rolę w profilaktyce chorób układu krążenia. Niestety Polacy nadal mają problem ze zmianą złych nawyków. Niezdrowe odżywianie, palenie tytoniu i brak ruchu powodują, że należymy do europejskiej czołówki, jeżeli chodzi o częstotliwość zastosowania inwazyjnych metod leczenia zawału serca.

Jednym z naszych największych błędów dietetycznych jest niskie spożycie kwasów tłuszczowych z grupy Omega-3. Kwasy te, jako składniki fosfolipidów błonowych, są niezbędnym elementem budowy wszystkich tkanek ludzkiego organizmu. W układzie krążenia, poza funkcją strukturalną, kwasy Omega-3 działają jako regulator, wchodząc w szereg reakcji biochemicznych, które bardzo korzystnie wpływają na funkcjonowanie serca i naczyń krwionośnych. Kwasy Omega obniżają także ciśnienie krwi, rozszerzają naczynia, obniżają poziom trójglicerydów 
i zmniejszają ryzyko zakrzepów. Poza tym, wykazują silne działanie przeciwzapalne, co pomaga zapobiegać miażdżycy i chorobie wieńcowej. Nie ulega wątpliwości, że kwasy Omega-3 istotnie zmniejszają śmiertelność z powodów sercowo-naczyniowych, a szczególnie ryzyko nagłego zgonu.

Mieszkańcy dalekiej północy, którzy nie mają dostępu do warzyw i owoców, i jedzą głównie tłuste organizmy morskie praktycznie nie chorują na chorobę wieńcową.

Chcąc dostarczyć swojemu organizmowi odpowiedniej dawki nienasyconych kwasów tłuszczowych, należy przede wszystkim zadbać o odpowiednią dietę, bogatą w tłuste ryby morskie. W Polsce mamy również do dyspozycji wspaniały olej rzepakowy, który zawiera dużo kwasu alfa-linolenowego (Omega-3) i to w optymalnych proporcjach do innych składników. W poważnych badaniach naukowych wykazano, że już spożycie 1,5 łyżki oleju rzepakowego dziennie, obniża poziom „złego” cholesterolu LDL i zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej.

Astaksantyna i fosfolipidy zawarte w oleju z kryla spowalniają starzenie się naszych komórek i całego organizmu.

W ostatnich latach rosnącą popularnością cieszy się olej z kryla, który zawiera duże ilości kwasów Omega-3 w postaci fosfolipidów. Fosfolipidy odpowiadają za transport kwasów tłuszczowych do komórek, a wiec w tej postaci kwasy Omega-3 są szybciej przyswajane przez organizm. Dodatkową zaletą oleju z kryla jest obecność w jego składzie astaksantyny – niezwykle silnego antyoksydantu, który opóźnia starzenie się wszystkich komórek naszego ciała. Działanie astaksantyny jest wielokrotnie silniejsze od najpopularniejszych antyoksydantów: beta-karotenu oraz witaminy E i polega na wychwytywaniu wolnych rodników tlenowych, które przyspieszają starzenie się i śmierć komórek.