rzewlekła niewydolność żylna (PNŻ) jest niezwykle powszechnym i poważnym problemem w naszym społeczeństwie. Szacuje się, że objawy PNŻ mogą pojawiać się niemal u połowy Polaków. Ze względu na to, że w początkowej fazie choroby mogą one dawać tylko efekt wizualny w postaci tzw. Pajączków wielu z nas nie udaje się do lekarza. A to błąd. Bo jeśli zaczniemy przeciwdziałać tej chorobie wcześnie, jesteśmy w stanie całkowicie zatrzymać jej rozwój. Nieleczona przewlekła niewydolność żylna wywołuje dyskomfort u chorego, a z czasem zaczyna dawać dolegliwości bólowe. Może ona także prowadzić do zakrzepicy żył powierzchownych oraz do owrzodzeń troficznych, które są już zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjenta. Choroba w zależności od zaawansowania może manifestować się różnymi objawami. U pacjentów we wczesnym stadium objawy mogą nie występować wcale. U kolejnej grupy chorych, zmiany mogą być łagodne – będą pojawiać się pajączki i poszerzenia żylne. Jest to jednak pierwszy sygnał, aby udać się do specjalisty. W późnej fazie PNŻ u chorych pojawiają się żylaki, obrzęki kończyn i owrzodzenia. Choroba może także objawiać się poprzez mrowienie w kończynach dolnych, uczucie ciężkich i niespokojnych nóg.

W stanach łagodnych proponujemy choremu noszenie specjalnych podkolanek, pończoch, rajstop uciskowych. Przy nasilonych dolegliwościach obrzękowych i bólowych możemy wspomagać się leczeniem farmakologicznym.

Jakie są przyczyny pojawienia się PNŻ? Czy jesteśmy w stanie zapobiec chorobie? Przewlekła niewydolność żylna to choroba układu żylnego. Wiąże się ona z dysfunkcją zastawek. Podstawą PNŻ jest zjawisko refluksu, czyli odwrócenia kierunku przepływu w układzie powierzchownym. Krew zamiast wracać do serca przez układ głęboki cofa się i powoduje poszerzanie naczyń żylnych, co może skutkować powstawaniem żylaków. Pierwsze symptomy choroby najczęściej pojawiają się w młodości, a nawet w dzieciństwie. Schorzenie zazwyczaj uwarunkowane jest genetycznie. Dlatego osoby, u których w rodzinie, mama, babcia , siostra cierpiały lub cierpią z powodu żylaków powinny pomyśleć o wczesnej profilaktyce. Podstawą tej profilaktyki jest zdrowy i aktywny tryb życia. Aby uniknąć PNŻ osoby z obciążonym wywiadem rodzinnym mogą także korzystać ze specjalnych pończoch uciskowych. Przewlekła niewydolność żylna może mieć także swoje podłoże w czynnikach środowiskowych – praca stojąca, wykonywana w wysokiej temperaturze, przyjmowanie leków hormonalnych oraz choroby ortopedyczne to jej najczęstsze przyczyny. Nasilenie objawów może także wystąpić u kobiet w okresie ciąży. Jak powinniśmy leczyć przewlekłą niewydolność żylną? W zależności od objawów u pacjenta możemy zastosować różne metody leczenia. W stanach łagodnych proponujemy choremu noszenie specjalnych podkolanek, pończoch, rajstop uciskowych. Przy nasilonych dolegliwościach obrzękowych i bólowych możemy wspomagać się leczeniem farmakologicznym. Aby było ono jednak skuteczne, powinno być prowadzone pod opieką lekarza. Wiele preparatów dostępnych w aptece, które według producenta mają leczyć PNŻ, są tylko suplementami diety. Dlatego chory po konsultacji ze specjalistą powinien wybierać preparaty, które są lekami o potwierdzonej skuteczności. Chorym, u których mamy do czynienia z nasileniem symptomów choroby w postaci żylaków, musimy zaproponować bardziej inwazyjne metody leczenia.

Obecnie w na świecie i w Polsce istnieje wiele sposobów na leczenie PNŻ. W gabinetach lekarzy można wykonać zabiegi laseroterapii, skleroterapii i wiele innych, które po wizycie u specjalisty flebologa pozwalają pacjentowi uzyskać bardzo dobre efekty leczenia. W Polsce nie są one jednak refundowane. W naszym kraju w ramach NFZ posługujemy się wciąż jeszcze leczeniem chirurgicznym, które wymaga dłuższego okresu rekonwalescencji i jest bardziej obciążające dla organizmu chorego.

 

Czy wiesz, że...

  • Zmikronizowana diosmina ma silne rekomendacje leczenia objawów PNŻ – najnowsze wytyczne opublikowane w International Angiology 2018.
  • Diosmina jest najważniejszym składnikiem leków flebotonicznych, które korzystnie wpływają na kondycję naszych żył.
  • Pozytywne działanie diosminy zostało potwierdzone w licznych badaniach klinicznych, prowadzonych także z udziałem polskich pacjentów.
  • W porównaniu do innych leków wenoaktywnych zmikronizowana diosmina jest jedyną rekomendowaną przez ekspertów substancją, która wpływa na wszystkie najbardziej uciążliwe dolegliwości PNŻ. Dodatkowo poprawia mikrokrążenie, wspiera układ limfatyczny, tonus żylny, posiada także działanie przeciwzapalne i pozwala na pozbycie się nieprzyjemnych symptomów choroby.
  • Ma właściwości przeciwobrzękowe, wzmacnia napięcie ścianek żylnych działa przeciwzapalnie i usprawnia krążenie w naczyniach włosowatych. Zwiększa także drenaż limfatyczny, nasilając perystaltykę naczyń chłonnych i przepływ limfy. Dzięki temu zmniejsza obrzęki, uczucie ciężkości i zmęczenia nóg, pieczenie, dokuczliwy świąd i nocne kurcze.
  • Najskuteczniejszą formą substancji jest zmikronizowana diosmina, o zmniejszonych cząsteczkach. Dzięki mikronizacji przyswajanie substancji czynnej jest skuteczniejsze i szybsze.
  • Zmikronizowana diosmina dzięki swojemu szerokiemu spektrum działania jest zalecana pacjentom, u których pojawia się problem ciężkich, obrzękniętych nóg, jest także standardem w leczeniu przewlekłej niewydolności żylnej oraz choroby hemoroidalnej.