Są to najważniejsze biopierwiastki w naszym organizmie! O odpowiednią podaż jonów potasowych i magnezowych powinni zadbać w szczególności pacjenci po przebytych incydentach sercowo-naczyniowych, u których deficyt tych biopierwiastków jest bardzo niebezpieczny. Potas i magnez są najważniejszymi biopierwiastkami w naszym organizmie. Biorą udział w wielu kluczowych dla życia procesach, a ich niedobór skutkuje poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi.

O odpowiednią podaż jonów potasowych i magnezowych powinni zadbać w szczególności pacjenci po przebytych incydentach sercowo-naczyniowych oraz pacjenci z arytmiami serca, u których deficyt tych elektrolitów jest bardzo niebezpieczny. Należy też pamiętać, że nadmiar elektrolitów, zwłaszcza jonu potasowego, również jest stanem zagrażającym pacjentom. Stąd uzupełnianie ewentualnych niedoborów elektrolitowych powinno być prowadzone ostrożnie, a w żadnym wypadku nie powinno odbywać się na zasadzie „jak najwięcej i na zapas” – mówi doc. Maciej Sterliński, Prezes-elekt Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Jon potasu jest kluczowym kationem wewnątrzkomórkowym, który oprócz komórek znajduje się niemal wszędzie – we krwi, w chłonce i w przestrzeni międzykomórkowej. Uczestniczy w większości reakcji enzymatycznych oraz syntezie białek. Wraz z jonami sodowymi i chlorkowymi pełni istotną rolę w utrzymaniu odpowiedniej równowagi wodno-elektrolitowej. Wpływa również na przewodnictwo nerwowo-mięśniowe i pracę mięśnia sercowego. Obdarzone ładunkiem dodatnim jony potasowe, przemieszczając się przez specjalne kanały błonowe, biorą udział w skurczu mięśni gładkich naczyń krwionośnych, regulując w ten sposób ciśnienie krwi.

Zaburzenia funkcji kanałów potasowych w sercu i w naczyniach krwionośnych leżą u podstaw wielu chorób – nadciśnienia, cukrzycy czy miażdżycy. W terapii stosuje się leki, które modulując przepływ jonów potasowych wpływają na wydzielanie insuliny, działają przeciwarytmicznie czy przeciwdrgawkowo. Niektóre dziedziczne choroby serca związane z groźnymi zaburzeniami rytmu serca u swoich podstaw również mają zaburzenia funkcji kanałów sodowych – tłumaczy doc. Sterliński, dodając, że w ostatnich latach zwraca się szczególną uwagę na związek między podażą potasu w diecie a występowaniem takich schorzeń jak nadciśnienie tętnicze czy incydenty mózgowe. Zmiany stężenia jonu potasowego są istotne szczególnie u pacjentów z niewydolnością serca, chorobą niedokrwienną i po przebytym zawale. U tych osób w zależności od sytuacji klinicznej i stosowanych leków stosunkowo często może dojść do patologicznego niedoboru (hipokaliemii) lub nadmiaru jonów potasowych (hiperkaliemia).

Magnez obok potasu jest jednym z najważniejszych makroelementów w ustroju człowieka, którego głównym rezerwuarem są kości. Bierze udział w procesie mineralizacji kości, zwiększa odporność na złamania i powoduje wzrost ich gęstości. Oprócz tego zmniejsza on pobudliwość komórek nerwowych, reguluje wydzielanie neuroprzekaźników oraz wpływa na rytm dobowy snu i czuwania. Jony magnezowe zmniejszają również przewodnictwo i pobudliwość serca, zapobiegając jednocześnie jego niedotlenieniu i niedokrwieniu. Pośrednio pełnią również rolę fizjologicznego czynnika przeciwzakrzepowego, zapobiegając tym samym tworzeniu się zakrzepów. Niedobory magnezu dotyczą najczęściej układu nerwowego, krwionośnego, przewodu pokarmowego, układu kostnego. Niedobór magnezu jest również przyczyną poronień, przedwczesnych poronień i stanów rzucawkowych.

Warto wspomnieć w tym miejscu o zależności pomiędzy niedoborem magnezu a ryzykiem incydentów kardiologicznych chorób sercowo-naczyniowych. Będąc przyczyną nieprawidłowej pracy układu bodźcotwórczego, ostry lub przewlekły niedobór magnezu może być powodem zaburzeń rytmu serca pod postacią przedwczesnych pobudzeń nadkomorowych i komorowych, migotania przedsionków, oraz groźniejszych arytmii, takich jak częstoskurcz komorowy. Bardzo często mając do czynienia z pacjentem zgłaszającym się do szpitala z powodu napadu lub nasilenia arytmii – oprócz zalecanych leków – stosujemy dożylne podanie magnezu. Badania wskazują też na udział przewlekłego deficytu jonów magnezowych w rozwoju miażdżycy tętnic i zaburzeń krzepliwości – dodaje doc. Maciej Sterliński.

Zaburzenia gospodarki magnezowo-potasowej są wieloobjawowe, złożone i niespecyficzne. Nie oznacza to jednak, że wszyscy pacjenci kardiologiczni powinni ufać przekazom reklamowym i na własną rękę suplementować oba biopierwiastki. Tylko właściwie przeprowadzone badanie laboratoryjne oraz konsultacja z lekarzem, farmaceutą lub dietetykiem może być podstawą do postawienia diagnozy i wdrożenia leczenia.