esteś tatą na pełen etat. Czy do Twojego planu dnia udało się wpleść poranną lub wieczorną rutynę pielęgnacyjną?

Życie pełnoetatowego taty to ciągła jazda na najwyższych obrotach. Ale trzeba też znaleźć czas dla siebie – raz żeby nie zwariować, dwa żeby jakoś się trzymać i wyglądać!

Moją codzienną rutyną jest poranny prysznic, golenie oraz kremowanie twarzy i ciała. Myślę, że w dzisiejszych czasach temat pielęgnacji skóry u mężczyzn nie jest już tematem tabu. Twarz przemywam specjalnym płynem do twarzy. Stosuję nawilżający krem po goleniu, krem pod oczy i krem 30+ na twarz (na karku już prawie 30-tka i też trzeba już przykrywać efekty wielu nieprzespanych nocy). Jeśli chodzi o ciało – codziennie aplikuję na nie masło do ciała i mniej więcej od maja, kiedy zaczyna się mocniejsze słońce także krem z filtrem. Praktycznie cała moja pielęgnacja ma miejsce nad ranem. Przy wieczornej pielęgnacji pozostaje już tylko prysznic i przemycie twarzy.

Co jakiś czas stosuję też peeling.

Czym kierujesz się wybierając preparaty pielęgnacyjne? Czy przywiązujesz uwagę do składu kosmetyków?

Najważniejszy jest dla mnie właśnie skład. Staram się wybierać produkty jak najbardziej naturalne, bez chemicznych dodatków. Uważam, że na zdrowiu się nie oszczędza, a dbanie o skórę ma także oczywisty wpływ na nasze zdrowie. Dobry skład muszą mieć zarówno produkty do pielęgnacji jak i ochrony skóry przed słońcem.

Posiadasz na swoim ciele wiele tatuaży. W jaki sposób dbasz o ich wygląd?

Przede wszystkim nawilżenie – od dłuższego czasu stosuję masło do ciała produkcji mojej teściowej. Dzięki temu mam pewność, że skład jest prosty, a użyte produkty najwyższej jakości. Dodatkowo od wiosny zabezpieczam tatuaże (czyli już prawie całe ciało) kremem z wysokim filtrem – co najmniej 50 SPF.

Na co należy zwrócić uwagę wybierając produkt do pielęgnacji skóry z tatuażami?

Produkty do pielęgnacji tatuażu powinny mieć dobry i jak najbardziej naturalny skład. Ważne jest, by utrzymać skórę z tatuażami w ciągłym nawilżeniu i nie dopuszczać do sytuacji, kiedy skóra jest sucha i zaczyna pękać. Dlatego ja wybrałem właśnie masło do ciała – dla mnie najlepiej i najdłużej utrzymuje skórę nawilżoną, a tatuaże cały czas prezentują się świetnie.

Na co stawiasz kompletując wakacyjną kosmetyczkę swoją i swojej rodziny?

Jeśli wakacje, to oczywiście ochrona przeciwsłoneczna. Dla dzieciaków, jak i dla nas, wybieramy kremy z wysokimi filtrami. Fajnym rozwiązaniem dla dzieciaków jest krem w spray'u – kiedy ciężko namówić dziecko na długie smarowanie, możemy to uatrakcyjnić i przyspieszyć takim sprayem. Super, jeśli kremy są wodoodporne, ale i tak po każdej kąpieli warto powtórzyć nałożenie filtrów. Taka czynność powinna też być powtarzana co kilka godzin. Ważne, aby nie zapominać o smarowaniu uszu, powiek i wysokiej części czoła, na linii włosów. Są do tego też specjalne kremy, które np. nie podrażnią oczu. Kolejną rzeczą w naszej wakacyjnej kosmetyczce są oczywiście balsamy do ciała. Po aktywnym dniu na słońcu i w wodzie warto zadbać o nawilżenie skóry.

Nigdy też nie zapominamy o preparatach odstraszających komary i owady oraz kremach kojących ukąszenia.