łuch to najważniejszy zmysł, który pozwala nam komunikować się ze światem. To właśnie dzięki niemu możemy zareagować na nadjeżdżający samochód, którego nie widzimy lub wysłuchać opowieści bliskiej nam osoby. Narządu słuchu używamy każdego dnia, praktycznie w każdej sytuacji. Na co dzień możemy nie zauważać jak dar słuchu jest dla nas ważny, ale w momencie, kiedy go zabraknie okazuje się, że nie potrafimy bez niego normalnie funkcjonować.

Uszkodzenie słuchu może mieć wiele przyczyn

Problemy ze słuchem są bardzo powszechne, może na nie cierpieć ponad 300 milionów ludzi na świecie. U większości problem pojawia się wraz z wiekiem. Już trzydziesto-, czterdziestolatkowie nie słyszą pewnych dźwięków, które są słyszalne dla nastolatków.

Mieszkamy w zatłoczonych miastach, pracujemy wśród hałasu maszyn. Po pewnym czasie przestajemy zauważać dźwięki, które towarzyszą nam każdego dnia. Nie są one jednak obojętne dla naszych uszu. Głośne słuchanie muzyki, praca w hałasie, jazda samochodem codziennie uszkadza nasz słuch.

Każdego dnia zmagamy się ze stresem i jesteśmy narażeni na różne infekcje. Mimo rozwoju medycyny chorujemy częściej i mniej dbamy o swoje zdrowie, bo wciąż brakuje nam czasu. Należy zdać sobie sprawę z tego, że każdy stan zapalny uszu czy infekcja może w przyszłości prowadzić do upośledzenia narządu słuchu.

Niedosłuch ma wpływ na nasze życie

Niedosłuch przez wiele lat może rozwijać się niepostrzeżenie. Na początku przestajemy słyszeć tykanie zegara i kapanie wody z kranu, z czasem coraz głośniej ustawiamy odbiornik telewizyjny, później przestajemy wyraźnie słyszeć naszych bliskich. Wielu chorych cierpiących z powodu utraty słuchu przez długi czas nie dostrzega swojego problemu. Dopiero rodzina i przyjaciele zauważają zachowania chorego, które mogą wskazywać na problemy ze słuchem. Bliska osoba zaczyna mówić coraz głośniej, jest też mniej aktywnym rozmówcą, staje się jakby nieobecna podczas rozmowy. Problemy ze słuchem mogą być przyczyną pogorszenia się zdrowia zarówno fizycznego jak i psychicznego. Osoby cierpiące na niedosłuch mają problemy ze zrozumieniem mowy, przez co na każdym kroku narażone są na stres i rozdrażnienie. Załatwianie prostych spraw w zatłoczonym miejscu staje się praktycznie niemożliwe. Osoby niedosłyszące często wstydzą się swojego problemu i boją się o nim rozmawiać, przez co starają się unikać trudnych sytuacji i nie chcą uczestniczyć w spotkaniach rodzinnych, unikają towarzystwa innych osób.