Lekarze pierwszego kontaktu często bagatelizują te objawy, uważając je za defekty drobne, którymi nie muszą się zajmować, gdy tyle osób naprawdę cierpi. Syndrom jelita drażliwego (Irritable Bowel Syndrome, w skrócie IBS), bo to on może wywoływać te wszystkie przykre objawy, to uciążliwa choroba.

„Dużą pomocą dla chorych na IBS są probiotyki”, – mówi prof. dr hab. Grażyna Rydzewska, Kierownik Kliniki Gastroenterologii z Pododdziałem Leczenia Nieswoistych Chorób Zapalnych Jelit CSK MSW. Probiotyki to substancje najczęściej ludzkiego pochodzenia i zwykle bytujące w organizmie człowieka. Różne preparaty zawierają różne szczepy bakteryjne i dlatego mogą być stosowane w różnych wskazaniach. Potrafią wypierać z organizmu patogeny i odwracają proces ich namnażania się. Ważna jest konsultacja z lekarzem, który w konkretnej sytuacji chorego wybierze najlepszy probiotyk spośród tych, które są dostępne w Polsce.

Ponieważ nie znamy etiologii zespołu jelita drażliwego możemy dobierać probiotyki wyłącznie na podstawie dominujących objawów. Ponadto nie wszystkie probiotyki dostępne na rynku są zbadane i nie w każdym przypadku potwierdzono ich skuteczność, dlatego tak ważna jest konsultacja z lekarzem w sprawie ich wyboru. Pewne szczepy probiotyków mają wielokierunkowe działanie i są bardzo skuteczne w łagodzeniu objawów zespołu jelita drażliwego. Ich skuteczność potwierdzono w specjalistycznych badaniach klinicznych, w tym wśród polskich pacjentów z zaburzeniami czynnościowymi jelit.

W pracach podsumowujących podkreślono zmniejszenie dolegliwości bólowych już w pierwszym tygodniu stosowania probiotyku. Po czterech tygodniach kuracji zaobserwowano znaczne zmniejszenie wzdęć 
z oddawaniem gazów. Dobry efekt kuracji probiotykowej utrzymywał się jeszcze po 12 miesiącach od zakończenia leczenia. Tymczasem w grupie, której podawano placebo nie zauważono istotnej różnicy w objawach i samopoczuciu pacjentów. Eksperci uważają, że probiotyk powinien być bezpieczny dla pacjenta, ze zbadanym działaniem i miejscem w przewodzie pokarmowym. Wtedy można dokładnie przewidzieć, któremu pacjentowi z określonymi dolegliwościami może pomóc.

Iwonna Widzyńska-Gołacka