Nietrzymanie moczu często towarzyszy różnym formom demencji, w tym chorobie Alzhaimera, i niestety pogłębia się w miarę postępowania choroby. Epizody nietrzymania moczu będą pojawiać się częściej, będą bardziej obfite i nie zawsze możliwe będzie zapobiegnięcie wszystkim z nich. Szczególnie na początku choroby może to być bardzo trudne doświadczenie dla podopiecznego – utrata kontroli może być dezorientująca, frustrująca lub wstydliwa.

W takich sytuacjach komfort i samopoczucie podopiecznego stają się szczególnie ważne. Niezależnie od tego, czy epizody nietrzymania moczu są częste, czy też okazjonalne – nie można krytykować ani próbować zawstydzać osoby, którą się opiekujemy, w nadziei na zmotywowanie jej do większej dbałości o higienę i zmianę jej zachowania.

Czasami zdarza się, że ogranicza się ilość płynów podawanych bliskiej osobie, szczególnie wieczorem, zakładając, że mniejsza ilość przyjmowanych płynów zmniejszy nasilenie nietrzymania moczu. Jest to szkodliwe z kilku powodów: po pierwsze, spożywanie odpowiedniej ilości napojów jest niezbędne dla zachowania zdrowia. Po drugie, pęcherz dostosowuje się do ilości przyjmowanych cieczy i ich ograniczenie może doprowadzić do zmniejszenia jego objętości, co może jeszcze dodatkowo pogłębić problem. Po trzecie – przyjmowanie odpowiedniej ilości płynów jest ważnym czynnikiem zapobiegającym zakażeniom układu moczowego. Te stany zapalne lub inny odczuwany dyskomfort mogą być jedną z przyczyn, dla których podopieczny będzie zdejmował lub zrywał produkty chłonne.

W miarę postępowania choroby, orientacja w przestrzeni zostaje zaburzona. O ile najczęściej myślimy o sytuacjach, kiedy osoba wychodzi z domu i nie może odnaleźć do niego drogi powrotnej, to choroba będzie mieć wpływ również na najbliższe otoczenie osoby. Osoba, którą się opiekujemy może być mobilna lub częściowo mobilna (porusza się z pomocą opiekuna, balkonika lub laski), będzie odczuwać potrzebę udania się do toalety, ale może nie być w stanie znaleźć drogi do tego pomieszczenia. Naszym zadaniem będzie ułatwienie jej tego. Służyć temu może szereg prostych zmian. Po pierwsze, warto oznaczyć drzwi do łazienki – to coś, co niezwykle rzadko zdarza się w prywatnych domach. Dodatkowo, pomóc może pozostawienie w łazience stale włączonej nocnej lampki, która ułatwi odnalezienie tego pomieszczenia, kiedy podopieczny będzie chciał skorzystać z toalety w nocy. Jeżeli już tam dotrze, ubranie nie powinno krępować swobody ruchów osoby i sprawiać, że skorzystanie z toalety będzie tak łatwe, jak to tylko możliwe. Idealnie, kiedy produkt chłonny, którego używa osoba z nietrzymaniem moczu, pozwala na pogodzenie tych dwóch elementów – swobody noszenia i łatwości zdejmowania. W związku z tym sprawdzą się wkładki urologiczne, które są mocowane bezpośrednio do bielizny, lub majtki chłonne, które tę bieliznę zastępują.

Codzienne czynności opiekuńcze potrafią być trudne, bo zmuszają nas do przekroczenia bariery intymności z naszym bliskim, pomocy w rzeczach, które dotąd nasz podopieczny wykonywał sam i w których pomoc jest niezręczna i wstydliwa. Niezależnie od sytuacji, naszym celem będzie nie wyręczanie podopiecznego – nie bardziej niż jest to konieczne. Samodzielność jest ważnym źródłem satysfakcji, ale też zachowanie aktywności i decyzyjności może spowolnić postęp choroby.

Również na dwa sposoby można podejść do samego korzystania ze środków chłonnych. Pierwszą kwestią jest język. Notorycznie zdarza się jednak, że o produktach chłonnych mówimy pampersy albo pieluszki. To pozornie drobiazg, który może jednak wpływać na to, jak traktowana czuje się osoba, którą się opiekujemy. Język wpływa na relację, którą mamy z podopiecznym i będzie ważny, szczególnie w kwestiach wstydliwych i intymnych.

Istotnym elementem w opiece nad osobami z demencją jest regularność i przewidywalność ich dnia, a wiele ich zachowań może być podyktowanych ich przyzwyczajeniami. Warto wspierać pozytywne nawyki i próbować dostosować się do nich na tyle, na ile to możliwe. Przykładem może być na przykład trzymanie produktów chłonnych nie tyle w opakowaniu, ale na przykład umieszczenie ich, wyjętych z opakowania, w szafce na ubrania, bądź w szufladzie z bielizną. Zachowujemy nawyk – podopieczny sięga po swoją bieliznę tam, skąd zawsze ją brał, jedyna zmiana to to, że teraz tą bielizną są majtki chłonne.

Regularne wizyty w toalecie są treningiem dla pęcherza i mogą ułatwiać utrzymanie moczu pomiędzy wizytami. Niezależnie od sytuacji, wyroby chłonne, takie jak majtki chłonne lub wkładki urologiczne, są dodatkowym zabezpieczeniem, które ma wspierać samodzielność podopiecznego i dać mu poczucie komfortu – nawet jeżeli zdarzy się wypadek nietrzymania moczu, jest przed nim wystarczająco zabezpieczony.