Natura zorganizowała to w dość prosty sposób. Mocz, który produkują nerki gromadzi się w pęcherzu moczowym, utrzymują go tam mięśnie dna miednicy, które okalają i zaciskają cewkę moczową. Wypełnienie pęcherza powoduje, że mózg otrzymuje adekwatny przekaz i pojawia się potrzeba oddania moczu. Kolejny sygnał, który tym razem płynie z mózgu do mięśni miednicy ma je rozluźnić i doprowadzić do skurczu mięśni pęcherza moczowego, umożliwiając wydalenie moczu, tzw. mikcję. Każda nieprawidłowość w tym łańcuszku – przyczyna – skutek – może doprowadzić do wystąpienia tej krępującej przypadłości, jaką jest nietrzymanie moczu. Wtedy do mikcji, całkowicie lub częściowo opróżniającej pęcherz dochodzi mimowolnie.

Problem osobisty, skutki społeczne

Nietrzymanie moczu (inkontynencja) może przytrafić się w każdym wieku i to zarówno kobiecie jak 
i mężczyźnie. Rzeczywiście nasila się w wieku podeszłym i daje się we znaki głównie kobietom (1 na 5 po 40 r.ż.). Po 80. r.ż. dotyczy już połowy kobiet i 30 % mężczyzn. Starsi ludzie o wielu schorzeniach mówią – choroba starości, to błędne przekonanie, że tak musi już być i wstydliwość problemu często powoduje, że nie mówią o nim lekarzowi. Połowa pacjentów wręcz ukrywa problem, pozbawiając się szansy na realną pomoc. Konsekwencją może
być unikanie kontaktów z otoczeniem, a nawet depresja.

Gdzie szukać przyczyn

Przyczyną inkontynecji może być choroba układu nerwowego – pacjent nie ma wtedy kontroli nad odruchem opróżniania pęcherza – lub zaburzenia na różnych odcinkach dróg moczowych. Prawdopodobieństwo wystąpienia schorzenia zwiększają: przebyte operacje układu moczowo-płciowego, menopauza, zapalenia pochwy, kamica nerkowa, stwardnienie rozsiane, cukrzyca, choroba Alzheimera, otyłość, a w przypadku mężczyzn choroby gruczołu krokowego i ich chirurgiczne leczenie. Specjaliści mówią o okresowym nietrzymaniu moczu, spowodowanym zapaleniem pęcherza, stosowaniem niektórych leków lub napojów alkoholowych 
i kofeiny, które działają moczopędnie – łatwo je zwalczyć eliminując czynnik, który je wywołuje. Sprawa wygląda gorzej w przypadku przewlekłego nietrzymania moczu. Mówimy wtedy o postaci wysiłkowej – gdzie osłabione mięśnie dna miednicy nie są w stanie odpowiednio zaciskać cewki moczowej i przy wzroście ciśnienia i wysiłku następuje niekontrolowany wyciek moczu.

W drugim przypadku nietrzymanie moczu jest związane z naglącym parciem – mięśnie pęcherza kurczą się zbyt wcześnie, zanim dojdzie do jego całkowitego wypełnienia (zespół nadpobudliwego pęcherza). W trzecim przypadku dochodzi do nietrzymania moczu z przepełnienia – istnieje przeszkoda w odpływie moczu 
z wypełnionego pęcherza. Postawienie właściwej diagnozy to pierwszy krok do wyboru najlepszej metody leczenia.

Pomóc choremu

Lekarz rodzinny, urolog i ginekolog, to lekarze, którzy powinni być zaangażowani w specjalistyczną opiekę nad chorym. Samo leczenie może mieć charakter zachowawczy lub 
chirurgiczny. W przypadku tego pierwszego ważna jest fizykoterapia, farmakoterapia oraz ćwiczenia (mięśnie Kegla). Operacja zwykle oznacza plastykę okolic cewki moczowej. Zmiany stylu życia polegające na ograniczeniu alkoholu, ko-
feiny i walce z otyłością dają rów-
nież pozytywne efekty.