Oprócz wyżej wymienionych objawów może się pojawić również uczucie przewlekłego zmęczenia, brak apetytu, ból gardła, chrapanie, niechęć do pracy, niska wydajność w pracy, złe oceny w szkole. Warto podkreślić, że w wielu badaniach klinicznych wydajność w pracy i oceny w szkole są miernikami skuteczności leczenia.

Czasem objawy alergii trwają tylko kilka-kilkanaście dni, jak w przypadku uczulenia na pyłki brzozy 
i topoli. Przybierają łagodną postać i przypominają objawy kataru wirusowego. Warto jednak poprosić lekarza rodzinnego o skierowanie do alergologa, by upewnić się, czy to alergia czy przeziębienie. Choroby alergiczne są w Polsce mocno niedodiagnozowane. Prawdopodobnie połowa dzieci ma niezdiagnozowaną astmę, a u ok. 40 proc. dorosłych nie zdiagnozowano alergicznego nieżytu nosa.

Trudny okres dla chorych

W końcówce zimy i na początku wiosny u alergików i astmatyków może dojść do zaostrzenia choroby. Ważne jest, by leczenie alergicznego nieżytu nosa i objawów sezonowej astmy oskrzelowej rozpocząć 7-14 dni przed spodziewanym sezonem pylenia, 
a nie w momencie, gdy wystąpią już objawy tych schorzeń. Przy zmiennej aurze, kiedy jednego dnia jest +7 stopni Celsjusza, a drugiego -5, bardzo trudno jest ocenić, czy to odpowiedni moment do rozpoczęcia farmakoterapii. Pomocne są komunikaty pyłkowe podawane przez media, które można znaleźć również 
w internecie.

Zanim lekarz wypisze receptę na leki, należy go zapytać, czy stosując je będziemy mogli jeździć samochodem i obsługiwać inne pojazdy mechaniczne oraz czy nasza wydolność intelektualna, a w przypadku dziecka zdolność postrzegania i rozumienia otaczającego świata, będzie taka sama jak u osoby zdrowej. Część leków przeciwhistaminowych wywołuje senność, wydłuża czas reakcji, obniża zdolności poznawcze, 
zmniejsza wydajność w pracy, zwiększa ryzyko popełnienia błędu. Ale są już zarejestrowane leki, które nie powodują takich działań niepożądanych. Warto poprosić lekarza, żeby przepisał któryś z nich.

W leczeniu chorób alergicznych stosuje się również glikokortykosteroidy donosowe oraz leki przeciwleukotrienowe. To leki nowoczesne, które nie mają działania usypiającego. Po zastosowaniu glikokortykosteroidów może się czasem pojawić krwawienie z nosa. Można 
sobie jednak z nim poradzić, odstawiając lek na 3-4 dni. W przypadku alergicznego nieżytu nosa i sezonowej astmy oskrzelowej bardzo skuteczne jest odczulanie, które obok unikania ekspozycji na alergeny jest jedyną metodą modyfikującą przebieg choroby. Do odczulania kwalifikuje doświadczony lekarz alergolog. Dobrze kontrolowana alergia 
i astma nie uniemożliwia wiosennych spacerów ani nawet uprawiania sportu, również wyczynowego.