Smog to temat, który ostatnio dość często pojawia się w mediach. Trudno się dziwić – jeszcze do niedawna mówiło się o nim jako o problemie, który dotyka największe światowe stolice. Aktualnie smog można zobaczyć gołym okiem w wielu polskich miastach. Te szare chmury to nic innego jak pył zawieszony, ozon, tlenki azotu, dwutlenek siarki i rakotwórcze substancje z grupy WWA.

Naukowcy prowadzą badania nad wpływem smogu na zdrowie. Oddychanie tak zanieczyszczonym powietrzem to częsta przyczyna pojawienia się i nasilenia objawów astmy, chorób płuc czy zakażeń układu oddechowego. W związku z rozpowszechnieniem się problemu, zwiększyła się także świadomość społeczeństwa. Zdajemy sobie sprawę z zagrożenia i staramy się zapobiegać skutkom, a także neutralizować przyczyny.

Nietypowe metody walki ze smogiem

Kiedy mówi się o walce ze smogiem, najczęściej wskazuje się konieczność wymiany pieców lub korzystanie z komunikacji miejskiej. Zaplanowany jest nawet ogólnopolski specjalny program, w ramach którego przewidziane są dofinansowania do wymiany starych kotłów, docieplenia domów, wymiany okien i drzwi czy montażu wentylacji mechanicznej z rekuperacją. Tymczasem istnieją skuteczne i mniej oczywiste rozwiązania. Przykładem może być… „zielony beton”. Jest to specjalna mieszanka betonu, rozkładająca szkodliwe cząsteczki pochodzące ze spalin samochodowych. Dzięki działaniu słońca i aktywnego tytanu są one rozkładane na neutralne cząsteczki azotu. Ta rewolucyjna metoda może stać się bardzo efektywnym narzędziem w walce o czystsze powietrze i lepszą jakość życia w mieście.

„Zielony beton”

Te nowoczesne rozwiązania są już wprowadzane w życie. Przy projekcie biurowym Generation Park w Warszawie powstał betonowy chodnik, który czyści powietrze ze spalin samochodowych. Docelowo, przy biurowcu Skanska powstanie plac z „zielonego betonu” o powierzchni boiska piłkarskiego. Taki obszar ma rocznie neutralizować tlenki azotu emitowane przez samochody z silnikiem Diesla, które przejadą 170 tys. km. To pierwszy i, póki co, jedyny taki projekt zrealizowany w Europie Środkowo-Wschodniej. Inwestorem i generalnym wykonawcą jest właśnie Skanska, a producentem betonu – Górażdże Cement S.A.

 

Beton ma właściwości fotokatalityczne, co oznacza, że dzięki promieniom słonecznym redukowane są na jego powierzchni szkodliwe związki, które emitowane są przez samochody. ”Zielony beton” rozkłada je na nieszkodliwe substancje.

 

Przed wprowadzeniem pomysłu w życie, projekt był testowany przez wiele miesięcy w warunkach laboratoryjnych i miejskich. Sprawdzano, jak zachowuje się w różnym natężeniu ruchu samochodowego oraz przy zmiennych warunkach atmosferycznych. I właśnie podczas tych testów otrzymano bardzo ważne dane, które zbierały specjalne stacje pomiarowe. Dla porównania badano także miejsca, w których nie było „zielonego betonu”. Mając na względzie te dwa obszary, można wskazać, że tam, gdzie zastosowano ekologiczne rozwiązanie, stężenie dwutlenku azotu było mniejsze aż o 30 proc. I choć w warunkach laboratoryjnych wynik dochodził nawet do 70 proc., to otrzymane rezultaty i tak są bardzo zadowalające i perspektywiczne. Gdy przy Rondzie Daszyńskiego powstanie już zwarta zabudowa, „zielony beton” osiągnie jeszcze lepsze wyniki w walce z warszawskim smogiem.

Jak to działa?

Beton ma właściwości fotokatalityczne, co oznacza, że dzięki promieniom słonecznym redukowane są na jego powierzchni szkodliwe związki, które emitowane są przez samochody. ”Zielony beton” rozkłada je na nieszkodliwe substancje. Można je porównać do ekologicznych nawozów roślinnych. Po przetworzeniu związki te są odprowadzane do gleby razem z wodą deszczową. Ponadto, beton ma właściwości samooczyszczania się.

„Zielony beton” to technologia, która ma szansę stać się standardem przy projektach biurowych Skanska. I choć został użyty dopiero w jednej lokalizacji, pomysł ma być wdrażany na nowych projektach firmy w miastach walczących ze smogiem. Dużym plusem jest też fakt, że beton można wykorzystywać nie tylko jako nawierzchnię chodnika, ale też na fasadach budynków oraz w każdym betonowym elemencie np. małej architekturze.

”Zielony beton” nie jest jedynym ekologicznym rozwiązaniem firmy – w ubiegłym roku Skanska rozpoczęła testy ogniw perowskitowych na biurowcu Spark. Chodzi tutaj o minerały o krystalicznej strukturze, które dorównują ogniwom krzemowym. Są bardzo wydajne, a panele z nich stworzone są cienkie i wyjątkowo elastyczne. Jednocześnie pozwalają nie tylko na ograniczenie kosztów eksploatacji budynków czy zużycie energii, ale przede wszystkim na zmniejszenie śladu węglowego.

Prowadzone badania i przedstawione nowoczesne metody radzenia sobie ze smogiem to bardzo dobra wiadomość. Wskazują bowiem na dwie ważne kwestie. Po pierwsze – jesteśmy w stanie zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza i sprawić, że miasta odżyją. Po drugie – są ludzie, którym nie jest „wszystko jedno” i którym zależy na zrównoważonym, nieingerującym w środowisko rozwoju. I miejmy nadzieję, że to nie jest ich ostatnie słowo.