Leczenie bezwzględnie wskazane!

Bezwględnie POChP wymaga leczenia. Pomimo, że zniszczenia w płucach są nieodwracalne, to możemy leczyć objawy choroby, w znaczący sposób poprawiając jakość życia tych osób i znacząco spowalniając jej postęp. Pierwszy krok to natychmiastowe rzucenie palenia. Systematyczne leczenie, rehabilitacja oddechowa oraz właściwa opieka nad chorymi to kluczowe czynniki sukcesu, prowadzące do złagodzenia objawów, poprawy jakości życia i zdrowia pacjenta. Dzięki temu z POChP można żyć, w przeciwnym razie, choroba nieuchronnie prowadzi do inwalidztwa oddechowego i śmierci. Dodatkowe zagrożenie dla chorych na POChP stanowią infekcje dolnych dróg 
oddechowych często wymagające podawania antybiotyków. Skuteczną metodą zapobiegania im są szczepienia przeciwko grypie. Zaostrzenia choroby mogą wymagać hospitalizacji i tlenoterapii. Rehabilitacja oddechowa ma na celu usprawnianie pacjentów ponieważ z fizycznego punktu widzenia są to osoby niepełnosprawne, szczególnie w ciężkiej postaci choroby. Niepełnosprawność najczęściej kojarzy się nam z widocznym inwalidztwem, np. utrudniającym poruszanie się. O chorych na POChP można powiedzieć, że „nie mają płuc”. Z tego powodu chorzy na POChP, często będąc jeszcze 
w okresie produkcyjnym nie są 
w stanie pracować zawodowo i zmu-
szeni są odejść na rentę.

POChP dotyczy głównie palaczy

Ponad 90 proc. chorych to byli lub obecni
palacze. Pozostali chorzy,  to osoby
narażone na bardzo duże zanieczy-
szczenie powietrza (np. w kopalniach, hutach lub gospodynie domowe gotujące na kuchenkach gazowych), osoby ze skłonnością do
częstych przeziębień i infekcji dolnych dróg oddechowych oraz rzadkie przypadki wrodzonych chorób genetycznych. Ile trzeba wypalić papierosów, żeby doprowadzić do POChP? Dokładnie nie wiadomo. Jedno jest pewne, że jeśli ktoś od kilkunastu-klikudziesięciu lat wypala 0,5-1 paczkę dziennie to jest na najlepszej drodze do POChP. 
Jednocześnie zagraża takiej osobie zachorowanie na raka płuca, cho
robę niedokrwienną serca, udar
 mózgu i inne choroby.

Pierwszym objawem jest poranny kaszel, odkrztuszanie wydzieliny. Taka osoba musi się codziennie wykaszleć. Z biegiem czasu pojawia się zadyszka, która występuje po wykonaniu czynności, która wcześniej nie sprawiała żadnych trudności. 
Im bardziej choroba postępuje, tym coraz łatwiejsze czynności zaczynają wywoływać duszność. Częściej występują infekcje dróg oddechowych. Niestety większość chorych to lekceważy i ostatecznie trafia do lekarza w zaawansowanej postaci choroby.