Paradontoza – bo o niej mowa – nie jest, 
wbrew powszechnemu przekonaniu, 
chorobą ludzi starszych. Dotyczy osób po 35 roku życia. Tyle, że zwykle rozwija się podstępnie, a jej objawy, jak krwawienie 
dziąseł, nieprzyjemny zapach z ust czy nadwrażliwość, są bagatelizowane. Tymcza-
sem po 10-15 latach rozwoju osiąga nie-
uleczalne stadium, którego efektem są 
ruszające się i wypadające zęby.

Niewidzialny wróg

Na szczęście chorobę we wczesnym stadium rozwoju można odwrócić i to stosunkowo łatwo. „Przyczyną paradontozy jest nieprawidłowa higiena jamy ustnej, 
a dokładniej – bakterie gromadzące się na powierzchni i wokół zębów. Atakują tkanki, doprowadzając do zaniku kości i utraty zębów” – wyjaśnia Agnieszka Szygenda, właścicielka poznańskiego Centrum Stomatologii Orident, partnera medycznego akcji Paradontoza Stop. W ramach tej akcji Orident w kwietniu i w maju przeprowadził wśród poznaniaków bezpłatne konsultacje w kierunku paradontozy. „Każda 
przebadana osoba miała problem z dziąsłami. Niestety zdecydowana większość 
nie wiedziała, jakie zagrożenia się z tym wiążą” – podkreśla Agnieszka Szygenda. Bo 
choroby dziąseł to nie tylko paradontoza. 
Bakteryjne ogniska zapalne jamy ustnej 
„rozsiewają się” po organizmie i mogą do-
prowadzić do uszkodzenia np. serca czy nerek.

Droga do zwycięstwa

„Prawidłowa higiena jamy ustnej to najlepsza broń w walce z chorobami dziąseł. Chodzi jednak o mycie zębów skuteczną techniką i stosowanie odpowiednich akcesoriów” – zaznacza właścicielka Orident. Nasz oręż to szczoteczka o miękkim lub średnim włosiu, pasta z fluorem, nici dentystyczne i płyn do płukania jamy ustnej. „Wybierajmy płyny specjalistyczne, dostępne w aptekach: niezawierające alkoholu (nie wysuszają jamy ustnej), nieprzebarwiające szkliwa (bez chlorheksydyny) 
i o szerokim spektrum działania. Swoim pacjentom zalecam płyny do płukania dostosowane składem specjalnie do ich dolegliwości. W przypadku walki z paradontozą czy zapaleniem dziąseł warto szukać preparatów zawierający substancję antyseptyczną, o właściwościach bakte-
riobójczych i grzybobójczych, np. octeni-
dynę” – wyjaśnia Agnieszka Szygenda. 
Podkreśla przy tym, że obowiązkowym uzupełnieniem codziennej higieny jamy 
ustnej powinno być oczyszczanie zębów z osadów i kamienia u stomatologa (2-4 razy w roku).