W Polsce  nastąpiła pewna poprawa w podejściu  społeczeństwa  do swojego zdrowia. Jest to zapewne wynik  większej wiedzy na temat zagrożeń, jakie niosą choroby układu oddechowego. Pewien wpływ  może mieć też moda na zdrowe życie np. to że palenie jest niemodne i zaś modna jest aktywność ruchowa w każdej postaci. Niewątpliwie jest to pożądany przez lekarzy skutek działania obowiązującej  ustawy antynikotynowej, jak również pozytywnego oddziaływania mediów.

Regularne badania

Kłopoty oddechowe są w pierwszej trójce najczęstszych przyczyn wizyt w POZ. Najczęściej zgłaszają się pacjenci z ostrymi infekcjami wirusowymi np. przeziębieniem, grypą. W łagodnych infekcjach można najpierw spróbować domowej kuracji objawowej. Leki przeciwzapalne, syropy, coś na katar są w każdej aptece. Jeśli jednak po kilku ich stosowaniach  nie następuje poprawa, to konieczna jest wizyta u lekarza.Utrzymujące się dłużej objawy mogą być oznaką dotychczas nieujawnionej przewlekłej choroby układu oddechowego.

Zaburzenia oddychania

Pod uwagę należy również brać powikłania ostrej infekcji w postaci zapalenia płuc czy zaostrzenie w przebiegu POChP. Szacuje się, że na tę chorobę cierpi około 2 mln Polaków. Wielu z nich o tym nie wie, gdyż spora część chorych na POChP nie jest zdiagnozowana. Lekceważy się takie objawy jak częsty kaszel, z/lub bez wykrztuszania czy duszność po wysiłku nawet niewielkim. Przy takich dolegliwościach człowiek rozsądny z reguły zgłasza się do lekarza. Niestety te objawy dość często są uznawane wyłącznie za skutek palenia i w przekonaniu palacza nie jest groźne.Tymczasem to może być zaawansowana POChP, która generuje olbrzymie  koszty zarówno zdrowotne, społeczne, jak i finansowe.

Leczenie bezwględnie wskazane!
By poprawić sytuację chorych na POChP, należy przede wszystkim prawidłowo zdiagnozować chorobę. Po poprawnie wykonanej spirometrii  oraz zdjęcia radiologicznego klatki piersiowej  (by wykluczyć inne niż POChP przyczyny dolegliwości)  należy zaplanować leczenie, zarówno farmakologiczne, jak i niefarmakologiczne (rehabilitacja oddechowa, szczepienie przeciw grypie i streptokokom). Odpowiednio zalecone leczenie, farmakologiczne łagodzi dolegliwości, poprawia jakość życia, zmniejsza liczbę zaostrzeń i spowalnia tempo spadku parametrów spirometrycznych. Lekarz zaleci też zdrowy tryb życia, prawidłowe odżywianie się i dostosowaną do możliwości chorego aktywność ruchową. Najważniejszą metodą spowolnienia postępu choroby jest jednak obowiązkowe rzucenie palenia tytoniu oraz ścisłe przestrzeganie zaleceń lekarza. Na wyniki leczenia bardzo wpływa ścisła współpraca chorego i lekarza. 

Rzuć palenie

Niektórzy sięgają po E-papierosy, które mają to rozstanie się z nałogiem. Odradzam. E- papierosy zawierają nikotynę i inne nie zawsze określone na etykiecie substancje, które również mogą wpływać negatywnie na stan zdrowia osoby palącej. W żadnym razie e-papieros nie  może być traktowany jako „cudowny” środek służący odzwyczajaniu. Jeśli taka konieczność przepisuję leki ułatwiające walkę z nałogiem. W rzucaniu nałogu tytoniowego, które czasem bywa bardzo trudne niezbędna jest pomoc lekarza leczącego i wsparcie psychologiczne. Jeśli  jednak nie udałoby się za pierwszym  razem, warto spróbować aż do skutku  nawet kilkakrotnie.


Nie leceważ  POChP

Z postępem choroby może dojść do inwalidztwa oddechowego uniemożliwiającego codzienne życie bez opieki osoby drugiej. Dla tych chorych oznacza to także konieczność stosowania tlenoterapii domowej, przez co najmniej 15 godzin na dobę. Nie należy też zapominać, że POChP jest niezależnym od nikotynizmu czynnikiem ryzyka wystąpienia  raka płuca. By nie dopuścić do takiego stanu należy przestać palić i nie lekceważyć niedomagań układu oddechowego, starannie leczyć ostre infekcje, poddawać się badaniom okresowym.  Wskazówki tewydają się oczywiste. Ale z praktyki wynika, że często  pacjent przychodzi do lekarza bardzo późno dopiero, gdy dochodzi  do ciężkich objawów klinicznych. Tymczasem do spotkania z pulmonologiem powinny skłonić już wczesne objawy zakłóceń w oddychaniu.