tanowi ogromny problem zdrowotny i ekonomiczny. W Polsce problem cukrzycy dotyka około 2,8 milionów osób (dane z 2013 roku) z czego 26 proc., to osoby u których choroba nie została jeszcze zdiagnozowana. Leczenie pacjenta z niezdiagnozowaną cukrzycą (hiperglikemią) jest bardzo ryzykowne, a takich osób jest ok 700 tysięcy. Światowa Organizacja Zdrowia WHO przewiduje, że do 2030 roku cukrzyca będzie 7 z najczęstszych przyczyn zgonów na świecie. Zbyt wysoki poziom cukru we krwi nie boli, pozwala pacjentowi funkcjonować w miarę normalnie, a przewlekły stan hiperglikemii ma toksyczny wpływ na małe i duże naczynia krwionośne. Prowadzi to do zaburzeń w krążeniu w oczach, nerkach czy choroby niedokrwiennej serca, zawału czy udaru.

U osób chorych na cukrzycę obserwuje się większą podatność na zachorowania na chorobę przyzębia i szybko postępującą próchnicę zębów. Chorzy ci, w porównaniu do osób zdrowych częściej zapadają również na kandydozę (grzybicę jamy ustnej), częściej występuje u nich kserostomia, owrzodzenie błon śluzowych, liszaj płaski oraz ból i pieczenie języka. Ze względu na zaburzenia immunologiczne, a także rozwój flory bakteryjnej i grzybiczej, pacjenci z cukrzycą często cierpią na nawracające pęknięcia i zapalenia kącików ust (cheilitis).

Suchość jamy ustnej

Wykazują zwiększoną skłonność do występowania suchości jamy ustnej (kserostomi) i halitozy (nieprzyjemnego zapachu z ust) spowodowanej powiększeniem ślinianek przyusznych, uszkodzeniem gruczołów ślinowych, co w efekcie powoduje zmniejszone wydzielanie śliny oraz wzrost jej lepkości i gęstości. Daje to silne poczucie dyskomfortu, doprowadza do trudności z jedzeniem, mówieniem i przełykaniem.

Próchnica zębów

Zmniejszone wydzielanie śliny zwiększa istotnie ryzyko powstania próchnicy zębów u chorego. Specyficzny rygor dietetyczny i konieczność częstego spożywania posiłków (6-7 posiłków na dobę), a nierzadko wysokie stężenie glukozy w ślinie, to kolejny czynnik, który intensyfikuje ryzyko rozwoju próchnicy. Ponadto osoby cierpiące na cukrzycę częściej wykazują zaburzenia mineralizacji szkliwa zębów co jest związanej z wyższym stężeniem fosforu i wapnia w ślinie.

Zapalenie przyzębia

Zapalenie przyzębia (periodontitis), potocznie nazywane jako „paradontoza”, to choroba tkanek otaczających ząb, która nieleczona prowadzi do rozchwiania i utraty zębów. Cukrzyca zwiększa ryzyko wystąpienia lub zaostrzenia przebiegu klinicznego chorób przyzębia, a samo zapalenie może wpływać́ na pogorszenie kontroli glikemii i zwiększenie oporności na insulinę̨. Choroby przyzębia i cukrzyca są̨ istotnie ze sobą̨ powiązane, a u podłoża tego związku leżą procesy zapalne. Główną̨ przyczyną chorób przyzębia jest formowanie się̨ płytki nazębnej (bakteryjnej), gdzie infekcja tkanek wywiera wpływ na cały organizm. U chorych na cukrzycę stwierdza się̨ wyższe wskaźniki choroby przyzębia, przede wszystkim w zakresie zaniku kości wyrostka zębodołowego. Zmniejszenie syntezy kolagenu i glikozaminoglikanów w fibroblastach tkanki przyzębia oraz zwiększenie aktywności kolagenozy (enzymu niszczącego kolagen), to mechanizmy odpowiedzialne za ten proces. Jednocześnie istnieją̨ dowody, że leczenie miejscowe zapalenia przyzębia, powoduje zmniejszenie infekcji, co w krótkim czasie istotnie redukuje stężenie hemoglobiny glikowanej u chorych na cukrzycę. Periodontitis wiąże się̨ z częstszym rozwojem innych powikłań́ cukrzycy, takich jak retinopatia, angiopatia i nefropatia.

Choć wiadomo, że osoby z cukrzycą narażone są na większe ryzyko rozwoju chorób dziąseł, najnowsze badania pokazują, że przewlekłe zapalenie dziąseł i zapalenie przyzębia stanowi czynnik ryzyka rozwoju cukrzycy. Wykazany w badaniach potencjalny związek między chorobami przyzębia, cukrzycą i chorobami sercowo-naczyniowymi czy nefropatią cukrzycową wskazuje na to, że chorzy na cukrzycę powinni zostać objęci stałą i szczególną opieką nie tylko przez lekarzy dentystów, ale również przez specjalistów periodontologów. Dysfunkcja ślinianek, kserostomia, kandydoza jamy ustnej są̨ częstymi powikłaniami źle kontrolowanej cukrzycy i wymagają starannego leczenia.