Home » Onkologia 3 » Rola prawidłowej diagnostyki w doborze najbardziej optymalnej metody leczenia
Onkologia 3

Rola prawidłowej diagnostyki w doborze najbardziej optymalnej metody leczenia

Prof. dr hab. n. med. Joanna Chorostowska-Wynimko
Kierownik Zakładu Genetyki i Immunologii Klinicznej, Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie

Prof. dr hab. n. med. Dariusz M. Kowalski
Klinika Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej, Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie

Aby prawidłowo dobrać odpowiednią dla chorego metodę leczenia, musimy dysponować kompletem badań diagnostycznych, na podstawie których jesteśmy w stanie określić dokładny typ nowotworu oraz jego stopień zaawansowania.

„Diagnostyka raka płuca i kwalifikacja chorego do właściwej metody leczenia wymaga zaangażowania lekarzy wielu specjalności. Wynika to z samego charakteru nowotworu płuc, który jest chorobą nieheterogenną. Bardzo istotna w doborze metody leczenia jest także informacja o ogólnym stanie zdrowia pacjenta (rozpoznanie innych chorób przewlekłych) – to determinuje możliwość podjęcia leczenia radykalnego (operacyjnego). Należy podkreślić, że niektóre metody leczenia, np. leczenie radykalne, u części pacjentów nie może być przeprowadzone. Wynika to najczęściej ze złego stanu ogólnego pacjenta, a nie z braku dostępu do metod leczenia, które chcielibyśmy zastosować. U pacjentów z chorobami układu krążenia leczenie operacyjne mogłoby doprowadzić nawet do śmierci.

Dlatego w prawidłowej diagnostyce, a także w doborze metody leczenia kluczowa jest rola zespołu wielodyscyplinarnego, który na podstawie przeprowadzonych badań jest w stanie określić, jaka terapia w przypadku danego pacjenta będzie najkorzystniejsza. Każdy pacjent powinien w tym momencie być traktowany indywidualnie, a terapia musi być dopasowana nie tylko do jego potrzeb, ale przede wszystkim do możliwości organizmu.

W Polsce posługujemy się metodami diagnostyki, które pozwalają nam określić konkretne mutacje, jednak postęp w medycynie przybliża nas do momentu, gdy będziemy w stanie badać pacjenta w o wiele szerszym zakresie, co daje nam możliwość optymalizacji leczenia dla potrzeb konkretnego chorego”. – podkreśla prof. dr hab. n. med. Joanna Chorostowska-Wynimko.

Możliwości terapeutyczne to kamień milowy dla chorego

Jak zauważa prof. dr hab. n. med. Dariusz M. Kowalski: „Leczenie dopasowane do danego pacjenta bardzo istotnie wpływa na rokowanie chorego. Przełomowe terapie wprowadzone na rynek w ostatnich latach przyniosły ogromne zmiany dla wielu pacjentów w tym zakresie. Dzięki immunoterapii pacjenci, dla których jeszcze do niedawna nowotwór oznaczał rychły wyrok śmierci, mają szansę na dłuższe życie i jego lepszą jakość. Ważne jest rozpoczęcie terapii na jak najwcześniejszym etapie. Są one również skuteczne w przypadku raka płaskonabłonkowego, wobec którego arsenał dotąd stosowanych metod leczenia pozostawał dość ubogi. Działają one bezpośrednio na układ odpornościowy, stymulują go i zmuszają do samodzielnej walki z rakiem. Badania wykazały, że leki immunokompetentne mogą wydłużyć życie chorego nawet o kilkanaście miesięcy, a dzięki nim pacjent może prowadzić normalny tryb życia”.

Ponadto, u chorych otrzymujących to leczenie rzadziej dochodzi do rozwoju przerzutów odległych, w tym przerzutów do mózgu, co tłumaczy się hipotezą niszczenia mikroprzerzutów w mechanizmie oddziaływania immunoterapii. Zastosowanie immunoterapii wydaje się więc obniżać ryzyko powstawania przerzutów odległych, co było do tej pory podstawowym zagrożeniem i główną przyczyną głęboko niesatysfakcjonujących wyników leczenia w tej grupie chorych.

Jeśli u chorych na raka płuca w III stopniu zaawansowania klinicznego (chorych, którzy w większości przypadków nie mogą być już poddani zabiegowi operacyjnemu, u których obecne są przerzuty do węzłów chłonnych, ale nie doszło jeszcze do powstania przerzutów odległych), zastosujemy leki immunokompetentne w uzupełnieniu standardu leczenia, jakim jest radykalna chemioradioterapia, to zwiększamy istotnie szansę tych chorych na całkowite wyleczenie z nowotworu, zmniejszając ryzyko rozsiewu choroby – prawdopodobnie poprzez zahamowanie powstawania lub niszczenie niewidocznych w badaniach obrazowych mikroprzerzutów. Działania niepożądane immunoterapii różnią się zdecydowanie od działań niepożądanych chemioterapii. U niektórych chorych leki immunokompetentne mogą spowodować powstanie stanów zapalnych dotyczących różnych narządów (np. tarczycy, wątroby, jelit, płuc) w mechanizmie nadmiernej aktywacji układu immunologicznego. Nowoczesna immunoterapia prowadzona przez doświadczonego lekarza jest obarczona nieznacznym ryzykiem dla chorego. W populacji chorych na raka płuca w III stopniu zaawansowania klinicznego, uzupełnienie radykalnej chemioradioterapii o stosowaną po jej zakończeniu immunoterapię, jest nowym standardem leczenia.

Cel: nowotwór płuca traktowany jako choroba przewlekła

Przeprowadzone badania kliniczne dowodzą, że w najbliższym czasie uzyskamy dostęp do jeszcze nowszych leków, które będą przełamywały również kolejne oporności. Ciągły rozwój medycyny i opracowywanie nowych cząsteczek sprawia, że rak płuca może być obecnie uznawany za schorzenie przewlekłe, a nie jak to dotychczas było – za śmiertelne.

Coraz częściej, dzięki nowoczesnym terapiom, lekarze są w stanie przedłużyć życie pacjentów o kolejne miesiące, co w efekcie skutkuje nawet kilkuletnim przeżyciem chorego z nowotworem płuca, któremu jeszcze do niedawna nie dawano szans na kilkumiesięczne przeżycie.

Dzięki dostępowi do nowoczesnych metod leczenia, pacjenci mogą prowadzić normalne życie zawodowe i rodzinne. Jest to cel, który od wielu lat wydawał się niemożliwy do osiągnięcia. Pacjenci, u których zdiagnozowano chorobę nowotworową, do niedawna wiele dni spędzali na oddziałach, gdzie otrzymywali chemio- czy radioterapię. Ich życie często ograniczało się do długich pobytów w szpitalach. Dziś choroba nowotworowa, dzięki nowoczesnym terapiom, może być traktowana jako schorzenie przewlekłe, które leczone, pozwala pacjentowi na prowadzenie w miarę komfortowego życia.

Next article