Home » Onkologia » Obawiasz się raka prostaty? Wykonaj rezonans tego narządu.
Onkologia

Obawiasz się raka prostaty? Wykonaj rezonans tego narządu.

badanie-MR
Dr n. med. Magdalena Zagrodzka

Dr n. med. Magdalena Zagrodzka

Specjalista radiolog

Dr n. med. Tomasz Szopiński

Dr n. med. Tomasz Szopiński

Specjalista urolog, ordynator Oddziału Chirurgii Robotycznej i Laparoskopowej w Szpitalu Mazovia

Rak prostaty to jeden z najczęstszych nowotworów złośliwych u mężczyzn w Polsce. Aby sprawdzić, czy w narządzie występują zmiany nowotworowe, specjaliści zalecają wykonanie badania rezonansu magnetycznego prostaty (w skrócie: MR).

 

Kiedy i gdzie warto wykonać rezonans prostaty?

Badanie najczęściej wykonywane jest w przypadku podejrzenia raka tego narządu. Zleca się je również u pacjentów mających obciążenie rodzinne lub gdy występuje zapalenie gruczołu krokowego (jego objawy są podobne do raka – jedno i drugie powoduje wzrost stężenia PSA w surowicy). Badanie MR najlepiej ze wszystkich jest w stanie pokazać ewentualne zmiany w obrębie prostaty, co z kolei ma wielkie znaczenie w dalszej diagnostyce. Aby je wykonać, najprościej dopytać urologa, jaka placówka w danej miejscowości ma w nim największe doświadczenie i zapisać się na badanie.

Jak wygląda badanie MR?

To badanie całkowicie bezbolesne, nieszkodliwe (wykorzystuje się w nim pole magnetyczne) trwające ok. 30 minut. Aby je wykonać, należy odłożyć wszystkie metalowe elementy, a następnie położyć się w ubraniu na specjalnym łóżku. Podczas badania głowa u wyższych panów znajduje się poza urządzeniem, dzięki czemu osoby z klaustrofobią mogą bez problemu wykonać takie badanie. Pacjent przez około 20-30 minut leży na wznak i nie może się ruszać. W ostatniej fazie poprzez wkłucie podawany jest kontrast. Wynik MR z reguły dostępny jest od razu, jednak czas oczekiwania zależny jest od placówki medycznej.

Czy są jakieś przeciwwskazania do badania prostaty metodą MR?

Nie różnią się one generalnie od przeciwwskazań do wykonania każdego badania MR – są to różne stymulatory czy implanty ślimakowe, które w czasie badania mogą ulec uszkodzeniu, oraz metaliczne ciała obce nieznanego rodzaju. W przypadku stentów, ponieważ w czasie badania niektóre z nich mogą ulec rozgrzaniu, są dopuszczone jedynie warunkowo przy zachowaniu odpowiednich ograniczeń (najlepiej skonsultować ich posiadanie z personelem pracowni, w której badanie ma być wykonane).

Czasem specjaliści rozpoczynają diagnostykę raka prostaty od USG – czy jest ono lepsze od MR?

To powszechne, że diagnostyka w kierunku raka prostaty rozpoczyna się od badania USG, gdyż wiąże się to z jego większą dostępnością. Samo USG nie jest jednak wystarczającym badaniem. Aby uzyskać precyzyjny obraz prostaty oraz maksymalnie dokładny wynik, należy wykonać rezonans. Badanie MR jest w stanie nie tylko pokazać niepokojącą zmianę w prostacie, ale także dzięki ocenie jej czynności (a nie jedynie budowy), lepiej od innych określić jej charakter. Pozwala z większym prawdopodobieństwem stwierdzić, czy faktycznie mamy do czynienia z rakiem. Obecnie w trakcie prowadzonej diagnostyki praktycznie u każdego pacjenta wykonuje się oba te badania, niezależnie w jakiej kolejności, gdyż dają one szerszy obraz stanu narządu.

Co w przypadku, gdy u pacjenta zostaną zdiagnozowane zmiany?

Samo uwidocznienie niepokojącej zmiany w prostacie to za mało, żeby podjąć decyzję o wyborze najkorzystniejszego dla pacjenta leczenia onkologicznego. W tym celu wykonywana jest biopsja, która potwierdza obecność komórek nowotworowych lub też nie i umożliwia dalsze postępowanie.

Jeśli biopsja prostaty wyjdzie ujemnie (korzystnie dla pacjenta) i nie wykryje raka, czy jest sens mimo wszystko robić MR?

Często się zdarza, że wynik biopsji jest ujemny, co oznacza, że nie stwierdzono komórek raka w pobranej próbce. Może mieć to jednak związek z tym, że tylko w tej próbce nie trafiono w zmianę. Tutaj widać jak przydatną metodą jest MR, dzięki której ze znacznie większą precyzją można określić „cel”, z którego należy pobrać próbkę. Przy objawach klinicznych takich jak podwyższone PSA i ujemny wynik biopsji, wręcz należy wykonać badanie MR prostaty, aby upewnić się, czy niczego nie pominęliśmy.

Jak często zaleca się wykonywanie badania MR prostaty?

Chociaż badanie MR jest nieszkodliwe, to należy pamiętać, że podawany w trakcie badania środek kontrastowy, nie jest obojętny i działa niekorzystnie na nerki. Dlatego też przed każdym badaniem wymagającym podania środka kontrastowego, konieczne jest wykonania badania poziomu kreatyniny we krwi i określenie współczynnika filtracji kłębuszkowej, w skrócie eGFR w celu stwierdzenia czy czynność nerek nie jest upośledzona. Przyjmuje się, że pomiędzy kolejnymi podaniami środka kontrastowego należy zachować przerwę 14 dni. Badania MR nie należy wykonywać też bezpośrednio po biopsji. Zmiany wynikające z procesu gojenia się miejsca pobrania próbki tkanki utrudniają ocenę gruczołu, dlatego też badanie MR najlepiej wykonać nie wcześniej niż około 6 tygodni po biopsji.


Męskie sprawy – rak prosty. Mężczyzno, weź odpowiedzialność.

Liczba zachorowań na nowotwór prostaty, czyli raka gruczołu krokowego, stale rośnie i w ciągu trzech dekad zwiększyła się około 5-krotnie. Jak podaje Krajowy Rejestr Nowotworów w 2016 roku w Polsce zachorowało na niego blisko 16 tys. mężczyzn, z czego około 4 tysiące zmarło.

Czy znane są przyczyny nowotworu prostaty?

Aż w 91 proc. przypadkach jest to rak incydentalny i jego przyczyny nie są znane. Tylko w 9 proc. jest to rak o podłożu genetycznym, czyli tzw. rodzinny, którego można podejrzewać, gdy wcześniej wystąpił u co najmniej 3 mężczyzn w rodzinie np. u brata, taty lub dziadka. Niestety, nie znamy też jednoznacznych przyczyn zwiększających ryzyko nowotworu prostaty, których unikanie w sposób znamienny zmniejszyłoby jego ryzyko, tak jak np. wiemy już, że palenie papierosów znacznie przyczynia się do zachorowania na raka płuc, tak nie wiemy, jak to wygląda w przypadku raka prostaty.

Czy rak stercza daje jakieś objawy?

Rozwój tej choroby jest bardzo powolny, a objawy pojawiają się dopiero w zaawansowanym stadium. Uznaje się, że od momentu wytworzenia pierwszych komórek nowotworowych aż do wystąpienia objawów, mija około 10 lat. Dlatego też zaleca się, by każdy mężczyzna po 50. roku życia raz w roku udał się do urologa. Obecnie najczęściej wykrywa się nowotwory stercza w początkowym stadium (wtedy jeszcze nie dają objawów), a tylko 10 proc. wszystkich rozpoznań to rak w zaawansowanym stadium. W rozwiniętym stadium nowotworu pojawiają się objawy takie jak trudności w oddawaniu moczu i częstomocz, a jeśli występują przerzuty do kości, to też m.in. dolegliwości bólowe, obrzęki, złamania i niedokrwistość.

Jak wygląda diagnostyka raka stercza?

Diagnostyka nowotworu prostaty jest dość prosta. Rozpoczyna się od badania fizykalnego palcem przez odbytnicę, a także badaniu określającym stężenie PSA w surowicy krwi. Gdy te badania budzą podejrzenia, wykonywany jest rezonans magnetyczny prostaty (lub bardziej dostępne, chociaż mniej dokładne USG transrektalne tzw. przezodbytnicze), który pozwala na analizę morfologii i sprawdzenie, czy są tam zmiany nowotworowe. Zasadniczym badaniem, by potwierdzić lub zanegować obecność komórek nowotworowych, jest biopsja gruczołu krokowego, czyli pobranie wycinków prostaty. Po wstępnym rozpoznaniu raka potrzebna jest pogłębiona diagnostyka, która ocenia stopień zaawansowania nowotworu oraz to, czy są przerzuty (wykonuje się m.in. scyntygrafię kości i tomografię komputerową).

Jak wygląda leczenie nowotworu prostaty?

Sposób leczenie raka stercza dopasowany jest m.in. do stopnia zaawansowania choroby, stanu ogólnego, wieku pacjenta oraz jego oczekiwań. Gdy nowotwór jest zaawansowany leczy się go systemowo, czyli przy pomocy chemioterapii lub terapii hormonalnej. Innym sposobem leczenia jest radioterapia. Obecnie jednak coraz częściej mamy do czynienia z młodszymi chorymi, w ogólnie lepszym stanie zdrowia i o mniejszym stopniu zaawansowania raka, co wiąże się z tym, że częściej leczy się ich operacyjnie. Jest to związane także z tym, że w leczeniu operacyjnym korzystamy z nowych technologii takich jak np. robot da Vinci, dzięki czemu u części chorych doprowadzamy do całkowitego wyleczenia, a u części chorobę śmiertelną zamieniamy na przewlekłą, co oznacza, że taki pacjent nigdy nie umrze z powodu nowotworu lub z tego powodu nie dozna uszczerbku na zdrowiu. Nie ma jednak jednego, najlepszego sposobu leczenia raka stercza.

Na czym polega fenomen robota da Vinci?

Robot da Vinci jest dostępny na rynku od 2001 roku i z całą pewnością można powiedzieć, że zrewolucjonizował współczesną chirurgię. Urządzenie pozwala na wykonanie długiej, trudnej i onkologicznej operacji na poziomie niedostępnym dla chirurgii otwartej i laparoskopowej, dzięki czemu umożliwia osiągnięcie lepszych efektów. Robot wyposażony jest m.in. w powiększenie optyczne, a także skutecznie stosuje technologię tzw. sztucznego nadgarstka oraz eliminuje drżenie rąk. Tym samym chorzy po operacji bardzo szybko wracają do pełni sił.

Czy bez względu na technologię operacja onkologiczna nie wiąże się z pogorszeniem jakości życia?

Leczenie operacyjne raka prostaty z wykorzystaniem technologii takich jak robot da Vinci to oprócz lepszych efektów także mniejsze ryzyko powikłań. Oczywiście zawsze jest to kwestia indywidualna i zależna od stanu ogólnego pacjenta, wieku i zaawansowania choroby, ale bardzo często nowoczesna technologia minimalizuje ryzyko wystąpienia zaburzeń. Stosujący innowacyjną medycynę lekarze, chcą nie tylko usunąć nowotwór (w tym osiągamy już spore sukcesy), ale zależy nam, by leczenie nie obniżało jakości życia pacjenta. Dlatego też chcemy nie tylko wyleczyć pacjenta z nowotworu stercza, ale także ustrzec go przed powikłaniami takimi jak nietrzymanie moczu czy zaburzenia erekcji. To właśnie zadanie dla nowoczesnego leczenia raka prostaty.


Materiał współtworzony ze Szpitalem Mazovia.
Next article