Home » Onkologia » Zaawansowany rak płuca – czy chorzy na tę chorobę mają szanse na nowoczesne terapie?
Onkologia

Zaawansowany rak płuca – czy chorzy na tę chorobę mają szanse na nowoczesne terapie?

Paweł Krawczyk

Prof. dr hab. n. med. Paweł Krawczyk

Katedra i Klinika Pneumonologii, Onkologii i Alergologii, Uniwersytet Medyczny w Lublinie

Polscy chorzy na raka płuca nadal nie mają pełnego dostępu do nowoczesnego leczenia. Czy wiadomo, kiedy uzyskają dostęp do immunochemioterapii? Na czym polega postęp w leczeniu zaawansowanego i miejscowo zaawansowanego raka płuca i jak przedstawia się realny dostęp naszych chorych do ukierunkowanych terapii?

Chociaż nowe metody leczenia dotyczą zarówno chorych na niedrobnokomórkowego, jak i na drobnokomórkowego raka płuca, to bardziej skuteczne są one w tej pierwszej i bardziej licznej grupie chorych. W ostatnich latach doszło do powstania wielu nowych terapii, z których kilka jest dostępnych także dla polskich chorych. W wielu krajach europejskich w I linii leczenia można zastosować np. różne kombinacje immunoterapii oraz nowe terapie ukierunkowane molekularnie.

Niestety w Polsce refundowana jest tylko pembrolizumab w monoterapii u chorych z ekspresją PD-L1 na ponad 50 proc. komórek nowotworowych oraz terapie ukierunkowane starszych generacji. Oznacza to, że dla wielu chorych taki rodzaj terapii nie jest dostępny. Na przykład wspomniana ekspresja PD-L1 występuje tylko u co czwartego chorego na niedrobnokomórkowego raka płuca. Jednak na świecie powstało wiele różnych, skojarzonych metod immunoterapii, które mogą być stosowane niezależnie od ekspresji PD-L1. Istnieje możliwość zastosowania chemioimmunoterapii, która stanowi opcję łączenia chemioterapii, immunoterapii, a nawet terapii antyangiogennych. Pojawiają się metody skojarzenia dwóch różnych metod immunoterapii i chemioterapii. Przełomem w leczeniu są też terapie ukierunkowane molekularne z wykorzystaniem spersonalizowanych leków dla chorych z rzadkimi nieprawidłowościami genetycznymi w takich genach jak NTRK, MET czy RET.

Dlaczego chorzy na zaawansowany nowotwór płuca mierzą się z ograniczeniem dostępu do immunochemioterapii i immunoterapii?

Immunoterapia na całym świecie wykorzystywana jest w I linii leczenia zaawansowanego raka płuca. Z kolei w Polsce z powodu braku refundacji metod skojarzonych (refundowany jest tylko pembrolizumab w monoterapii) dla 75 proc. pacjentów nie ma możliwości zastosowania immunoterapii w I linii leczenia. Jest jednak szansa, że w styczniu 2021 r. refundacja zostanie w końcu rozszerzona o immunochemioterapię i wreszcie pojawią się nowe schematy leczenia w programie lekowym dla chorych na raka płuca. Obok braku refundacji jest też drugi problem – brak dostępności do testów w celu kwalifikacji do terapii już refundowanych. Nie wszystkie ośrodki w Polsce mają dostęp do odpowiedniej diagnostyki, co w efekcie opóźnia leczenie i zamiast spersonalizowanej terapii chorzy otrzymują chemioterapię.

Jak leczeni są aktualnie chorzy, u których stwierdza się mniej niż 50 proc. komórek nowotworowych z ekspresją PD-L1?

Jeżeli u tych chorych, nie wykryjemy mutacji w genach EGFR, ALK lub ROS-1, to niestety ci pacjenci są leczeni za pomocą chemioterapii i dopiero w drugiej linii można zastosować u nich immunoterapię.

Z jakimi skutkami wiąże się dodanie immunoterapii do leczenia chemioterapią w tej grupie pacjentów? Dlaczego tak ważna jest dostępność do innowacyjnych terapii w I linii leczenia?

Stosowanie w tej grupie chorych tylko klasycznej chemioterapii nie jest optymalną metodą leczenia. Najważniejszą kwestią jest to, że zastosowanie immunochemioterapii lub też terapii ukierunkowanej molekularnie powoduje ponad trzykrotne wydłużenie przeżycia, co oznacza, że życie chorego wydłuży się do ponad 30 miesięcy. Jeżeli jednak otrzyma tylko chemioterapię, to według polskich danych przeżyje przeciętnie 10 miesięcy. Przy tym warto pamiętać, że są chorzy poddani spersonalizowanemu leczeniu, którzy żyją dużo dłużej niż 30 miesięcy – niektórymi opiekujemy się np. 5 lat i nadal są leczeni. To jest olbrzymi przełom.

Dzięki dostępności do innowacyjnych terapii w I linii leczenia, rak płuca dla niektórych chorych staje się chorobą przewlekłą. Niestety w Polsce nadal w I linii stosuje się głównie chemioterapię, co sprawia, że chory w tym czasie nie otrzymuje najlepszego leczenia i ostatecznie może nie dotrwać do II linii leczenia.

Next article