Home » Serce i krew » Choroba mikronaczyniowa – czym jest i jakie są jej objawy?
serce i krew

Choroba mikronaczyniowa – czym jest i jakie są jej objawy?

we współpracy:
we współpracy:

Prof. dr hab. n. med. Stanisław Bartuś

Kierownik Oddziału Klinicznego Kardiologii oraz Interwencji Sercowo-Naczyniowych, Szpital Uniwersytecki w Krakowie

Choroba mikronaczyniowa tętnic wieńcowych jest niebezpieczną chorobą której istotą jest niedokrwienie serca spowodowane przez zmiany w małych (mikro) naczyniach, które doprowadzają krew do mięśnia sercowego. Nieleczone osoby z taką dysfunkcją mają zwiększone ryzyko zawału serca, udaru a nawet zgonu. Można tego uniknąć, dzięki wprowadzeniu odpowiedniego leczenia farmakologicznego. Nie zawsze jednak specjaliści mają możliwość postawienia diagnozy.

Czym jest choroba mikronaczyniowa? Jaka jest epidemiologia?

Choroba mikronaczyniowa doprowadza do niedokrwienia serca. Jej przyczyną może być m.in.: pogrubieniem mięśniówki gładkiej, upośledzenie wazodylatacji (poszerzania się naczyń), zmniejszenie gęstości kapilar. Istnieje też szereg patologii związanych z upośledzoną funkcją komórek śródbłonka odpowiedzialnych za mechanizmy dystrybucji krwi. W efekcie  może to powodować między innymi wzrost oporu naczyniowego i/lub zmniejszenie rezerwy przepływu wieńcowego, a w  efekcie niedokrwienie serca, co pacjent odczuwa jako ból w klatce piersiowej, typowy dla choroby niedokrwiennej serca. Do tej pory ocenialiśmy naczynia krwionośne pacjentów z niedokrwieniem serca za pomocą koronarografii. Badanie polega na podaniu kontrastu do tętnic wieńcowych. Jest ono złotym standardem, jednak u 20-30 proc. pacjentów z niedokrwieniem nie wykazuje ono nieprawidłowości. Co to oznacza? Że do niedokrwienia może dochodzić właśnie na poziomie mikronaczyń, niewidocznych na badaniu. Jest to spory problem, ponieważ stanowią one aż 95 proc. wszystkich naczyń w organizmie.  

W jaki sposób się objawia? Jaki jest profil pacjenta?

Pacjent z chorobą mikronaczyniową skarży się na typowe dolegliwości choroby wieńcowej. Jest to np. ból w klatce piersiowej przy wysiłku – czasami nawet tym najmniejszym. U niektórych pacjentów ból pojawia się w sytuacji stresowej, gdy wzrasta ciśnienie. U niektórych pacjentów niedokrwienie wywołuje obkurczanie się mikronaczyń.
Do czynników ryzyka choroba mikronaczyniowej najczęściej zalicza się wiek, nadciśnienie, cukrzyca, palenie tytoniu, a zwłaszcza dyslipidemię i otyłość. Nie zawsze jednak te czynniki ryzyka muszą się z nią łączyć. Dlatego, gdy tylko pacjent odczuwa typowe dolegliwości niedokrwienia serca, a jego główne naczynia nie są zwężone, warto wykonać diagnostykę w tym kierunku.

Jak wygląda diagnostyka? Czy w Polsce jest dostęp do nowoczesnych metod diagnostycznych?

W Polsce głównym badaniem oceniającym naczynia wieńcowe jest koronarografia oraz FFR. Żadna z tych metod nie odpowiada na to, jak funkcjonuje mikrokrążenie. Dostępne jest nowe badanie oceny mikrokrążenia, które w tej chwili w Polsce jest stosowane w 12 ośrodkach. Niestety metoda ta nie jest popularna, ponieważ nie podlega refundacji, a jej użycie naraża szpital na spore koszty. Wielka szkoda, ponieważ jest to bardzo dobrze prosperujące badanie, dające pełny obraz przepływu wieńcowego.

Jaka jest rola postawienia poprawnej diagnozy przy chorobie mikronaczyniowej?

Rola szybko postawionej diagnozy jest kluczowa. Dzięki niej uniknęlibyśmy niekorzystnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Pacjenci ci nie rezygnowaliby z pracy, nie obciążali przy tym systemu poprzez pobieranie renty, cieszyliby się zdrowiem i aktywnością zawodową. Warto podkreślić, że bardzo często choroba mikronaczyniowa dotyczy ludzi w wieku produkcyjnym 40-50-latków, którzy są zazwyczaj u szczytu kariery zawodowej.

Co się dzieje z pacjentem bez trafnie postawionej diagnozy? Jakie jest ryzyko i gdzie jest zlokalizowane?

Niezdiagnozowana choroba mikronaczyniowa jest niezwykle niebezpieczna. Udowodniono, że rokowanie takiego pacjenta jest dużo gorsze. Dochodzi u nich do upośledzenia wydolności mięśnia serca, przez co pacjenci nie mogą normalnie pracować ani funkcjonować w społeczeństwie. Nieleczone osoby z taką dysfunkcją mają zwiększone ryzyko zawału serca, udaru oraz zgonu, czego moglibyśmy uniknąć. Stąd też tak ważne jest poszerzanie świadomości na ten temat i dostęp do nowoczesnej diagnostyki.

Next article