Home » Serce i krew » Co warto wiedzieć o chorobie mikronaczyniowej?
serce i krew

Co warto wiedzieć o chorobie mikronaczyniowej?

mikronaczyniowej
we współpracy:
mikronaczyniowej
we współpracy:

Ból w klatce piersiowej zwykle kojarzony jest z zawałem mięśnia sercowego. Wbrew pozorom jego przyczyną mogą być uszkodzenia najmniejszych naczyń krwionośnych. Co wiemy na temat choroby mikronaczyniowej i jej ogólnej puli pacjentów?

Prof. dr hab. n. med. Maciej Banach

Przewodniczący Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego, Kierownik Zakładu Kardiologii Prewencyjnej i Lipidologii, Uniwersytet Medyczny w Łodzi

Właściwie dowiadujemy się o niej coraz więcej, gdyż gabinety lekarskie odwiedza coraz więcej osób, które zgłaszają bóle w klatce piersiowej, typowe dla zawału mięśnia sercowego, jednak nieznajdujące potwierdzenia takiej diagnozy w wynikach badań. To z kolei spowodowało, że zaczęto się zastanawiać, co tak naprawdę może być ich przyczyną. Na początku nazywano to kardiologicznym zespołem X, później diagnozowano jako dławicę naczyniowo-skurczową, natomiast od momentu, kiedy udało się ocenić, że osoby chore mają zmniejszony opór mikrokrążenia naczyniowego, możemy diagnozować zaburzenia krążenia mikronaczyniowego. W tej grupie pacjenci nie mają istotnych zmian w tętnicach wieńcowych, lecz jedynie dysfunkcję krążenia mikronaczyniowego, w wyniku której mniej krwi i tlenu trafia do serca, co może powodować bóle w klatce piersiowej. Obecnie możemy przyjąć, że nawet co trzeci pacjent, który zgłasza je w gabinecie, może cierpieć na chorobę mikronaczyniową.

Jakie konsekwencje mogą wynikać z niezdiagnozowanej choroby mikronaczyniowej? Jak niebezpieczny jest to scenariusz dla pacjenta?

Brak diagnozy i leczenia może prowadzić do trwałego uszkodzenia małych naczyń krwionośnych. Wraz z rozwojem choroby naczynia z czasem zostają zablokowane, co uniemożliwia przedostawanie się krwi do narządów. Trzeba pamiętać, że serce to jeden z tych narządów, który potrzebuje stałego dopływu krwi w dużych ilościach, a niedrożność mikronaczyń może prowadzić do jego niewydolności i w konsekwencji niewydolności serca, zawału mięśnia sercowego, a ostatecznie nawet zgonu. Tym samym brak odpowiednio wcześnie postawionej diagnozy, a także zastosowania terapii znacząco obniża jakość życia pacjenta, a także w krótkim czasie może prowadzić do zgonu.

Jakie są drogi postępowania po rozpoznaniu choroby?

Po zdiagnozowaniu choroby mikronaczyniowej należy jak najszybciej wdrożyć leczenie celowane. Tutaj jednak sprawa zaczyna się komplikować, gdyż nadal jeszcze za mało wiemy o tej chorobie, a konkretna terapia nie została jeszcze opracowana. Warto jednak podkreślić, że mamy już wiele badań naukowych, które pokazują różne scenariusze leczenia, w tym z wykorzystaniem statyn, blokerów kanałów wapniowych, beta-blokerów oraz inhibitorów konwertazy angiotensyny, które skutecznie poprawiają funkcje śródbłonka, prowadząc tym samym do lepszego funkcjonowania krążenia mikronaczyniowego. W terapii tej choroby bardzo ważna jest również zmiana stylu życia, a co za tym idzie – wdrożenie regularnej aktywności fizycznej i prawidłowego sposobu odżywiania, a także rezygnacja z używek.

Jakie symptomy powinny pozwolić specjaliście czy lekarzowi medycyny rodzinnej na wstępne rozpoznanie choroby mikronaczyniowej lub określenie jej ryzyka?

Istotne jest, aby każdy pacjent, który przychodzi do gabinetu lekarza i zgłasza bóle w klatce piersiowej, ale nie ma stwierdzonych w wynikach badań zmian w tętnicach wieńcowych, nie był wysyłany na kolejną koronarografię, tylko kierowany do ośrodka referencyjnego, który będzie mógł zweryfikować, czy objawy wskazują na chorobę mikronaczyniową.

Warto również pamiętać, że początkowo była ona głównie kojarzona jako schorzenie kobiet w okresie okołomenopauzalnym – teraz wiemy już, że niewiele rzadziej występuje u mężczyzn. Ponadto większe ryzyko jej wystąpienia pojawia się u osób po 55.-60. roku życia, a także u osób, które chorują na cukrzycę, otyłość, nadciśnienie tętnicze krwi lub mają zdiagnozowane zaburzenia lipidowe.

Next article