Home » Serce i krew » Długofalowe powikłania COVID-19 a układ krążenia
serce i krew

Długofalowe powikłania COVID-19 a układ krążenia

powikłania
powikłania
Artur-Mamcarz-2

Prof. dr. hab. n. med. Artur Mamcarz

Kierownik III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Wydziału Lekarskiego WUM, Międzyleski Szpital Specjalistyczny w Warszawie

Przechorowanie COVID-19 może dawać wiele utrzymujących się miesiącami dolegliwości. W ich konsekwencji może dojść nawet do zawału mięśnia sercowego lub udaru mózgu. Dlaczego tak się dzieje?


Dlaczego koronawirus SARS-CoV-2 może uszkodzić serce i układ krwionośny?

Wirusy, nie tylko koronawirusy, mogą powodować wystąpienie stanu zapalnego w obrębie serca i je uszkadzać. W przypadku COVID-19 odkryto, że koronawirus wnika i replikuje się w komórkach mięśnia sercowego, co w konsekwencji może zaburzać jego kurczliwość i powodować wystąpienie niewydolności serca. Co warto podkreślić, wirusy uszkadzają nie tylko serce – dochodzi również do uszkodzenia śródbłonka i zaburzeń jego funkcji, a także delikatnych okolic okołośródbłonkowych, co determinuje przewlekłe objawy, w tym te związane ze zdrowym przepływem krwi przez wiele narządów.

Tym samym bardzo często dzieje się tak, że po infekcji wirusowej np. infekcji COVID-19, która głównie atakuje płuca, może dojść do zgonu pacjenta z powodu powikłań sercowo-naczyniowych. Trzeba też pamiętać, że mogą one wystąpić nie tylko w ostrej fazie infekcji trwającej do kilku tygodni od zachorowania, ale również w okresie infekcji przewlekłej do 3 miesięcy bądź w okresie tzw. long COVID („długi COVID”), gdy do powikłań może dojść między 3. a 6. miesiącem od zachorowania lub nawet później.

Jakie powikłania sercowo-naczyniowe mogą występować po przejściu COVID-19?

Po przebyciu infekcji COVID-19 może wystąpić wiele powikłań. Nie ma w zasadzie układu, który nie byłby nimi dotknięty. Dochodzić może m.in. do szybszego i nierównego bicia serca, a także bólu w klatce piersiowej. Ponadto mogą wystąpić również duszności wysiłkowe. Poważne są także powikłania zatorowo-zakrzepowe, które zwiększają ryzyko udaru mózgu, zawału serca czy zatorowości płucnej.

Czy wszyscy ozdrowieńcy jednakowo są narażeni na te powikłania?

Na tzw. długi COVID lub long-COVID, czyli długofalowe następstwa COVID-19 u dorosłych nie wszyscy narażeni są jednakowo. Trzeba podkreślić, że dotykają one 30-70 proc. ozdrowieńców. Najbardziej dotknięte są nimi osoby mające pewne obciążenia kardiologiczne, zaburzenia gospodarki lipidowej, nadciśnienie tętnicze, przewlekłe zespoły wieńcowe i przewlekłą niewydolność serca, otyłość, cukrzycę itp. To jest tak, że osoby te mają zarówno większe ryzyko zachorowania, jak i większe ryzyko ciężkiego przebiegu i wynikającej z niego hospitalizacji oraz większe ryzyko zgonu. Tym samym bardzo ważne jest, by kontrolowały one czynniki ryzyka i tym samym zmniejszały prawdopodobieństwo ich wystąpienia.

Jak dbać o zdrowy przepływ krwi? Co konkretnie może wspomóc?

Kluczowe znaczenie ma zdrowy styl życia. Jeśli jesteśmy szczupli i dbamy o codzienną dietę, regularnie uprawiamy sport, pamiętamy o długim i dobrym jakościowo śnie oraz regulacji emocji, to gwarantuje nam zdrowy przepływ krwi. Warto także pamiętać, że elementem zdrowego stylu życia są szczepienia. Zdrowy przepływ krwi gwarantuje także dobra kontrola czynników ryzyka, w tym m.in. leczenie zaburzeń gospodarki lipidowej.

Mamy badania, które wskazują, że stosowanie farmakoterapii sprawia, że ryzyko ciężkiego przebiegu, a także długoterminowych powikłań po infekcji COVID-19 jest mniejsze. Ponadto, aby uniknąć powikłań zakrzepowo-zatorowych, warto stosować terapię przeciwkrzepliwą czy przeciwpłytkową (zgodnie ze wskazaniami medycznymi).

Next article