Home » Serce i krew » To warto wiedzieć o niewydolności serca
serce i krew

To warto wiedzieć o niewydolności serca

niewydolności
niewydolności
Mariusz Kuśmierczyk

Prof. dr hab. n. med. Mariusz Kuśmierczyk

Klinika Kardiochirurgii i Transplantologii, Warszawski Uniwersytet Medyczny

Niewydolność serca to stan, gdy serce nie jest w stanie pompować odpowiedniej ilości krwi do narządów organizmu. Pojawia się wtedy m.in. znaczne zmęczenie, duszność i obrzęki. Jak wygląda leczenie?


Jakie są przyczyny niewydolności serca (NS)?

Przyczyn może być wiele, jednak najczęstszą z nich jest choroba niedokrwienna serca (najczęściej przebyty zawał serca). Wśród innych przyczyn wymienia się m.in.: pierwotne choroby serca (kardiomiopatie), niewydolność serca w wyniku nadciśnienia tętniczego, wad zastawkowych serca, zapalenia mięśnia sercowego (kardiomiopatia pozapalna), zaburzeń rytmu serca czy wad wrodzonych serca.

Jak często występuje NS u chorych w Polsce i na świecie? Jaki jest profil pacjenta – kto najczęściej choruje?

Wszystko zależy od rozwoju danego kraju. W Polsce choruje na nią około 600-800 tys., a według niektórych danych nawet ponad 1 milion osób. Z kolei na świecie, np. w USA, na ciężką niewydolność serca cierpi prawie 7 mln ludzi i w każdym roku diagnozuje się ok. 600 tys. nowych przypadków. Szacuje się, że do 2030 roku zapadalność wzrośnie tam o następne 25 proc. Z kolei częstość występowania NS zależy od wieku – w wyniku zawału serca chorują zwykle pacjenci między 50. a 70. rokiem życia. W przypadku jej wystąpienia jako wyniku defektu genetycznego chorzy mogą mieć około 20-30 lat lub być jeszcze młodsi.

Jak rozpoznać niewydolność serca? Jakie są jej objawy?

Niewydolność serca rozpoznajemy przede wszystkim poprzez jej objawy, czyli przede wszystkim znaczne osłabienie i zmniejszenie tolerancji wysiłku fizycznego. Ponadto, występują symptomy takie jak duszność, obrzęki obwodowe (np. wokół kostek u nóg), powiększenie obwodu brzucha (wodobrzusze), suchy kaszel, świszczący oddech i wzrost masy ciała w umiarkowanej NS oraz utrata masy ciała w zaawansowanej NS. Z kolei, by rozpoznać NS, wykonuje się badanie klatki piersiowej (RTG) i echo serca. Mogą być również wykonane inne badania, w tym np. badanie krwi, angiografia naczyń wieńcowych, tomografia komputerowa, scyntygrafia mięśnia sercowego lub rezonans magnetyczny.

W jaki sposób leczy się NS?

Terapia niewydolności serca zależy od przyczyny jej występowania. Jeśli wynika np. z wad anatomicznych lub innych defektów pierwotnych, leczenie obejmuje usunięcie tej przyczyny, czyli wykonanie zabiegu kardiochirurgicznego lub zabiegu kardiologii inwazyjnej, w wyniku, którego przywrócona zostanie prawidłowa praca serca. Z kolei, jeśli NS powstała w wyniku zawału, to łączy się leczenie niefarmakologiczne polegające na zmianie stylu życia na zdrowy, z leczeniem farmakologicznym. W skrajnych przypadkach zaawansowanej niewydolności serca konieczne może okazać się przeszczepienie serca lub wszczepia się urządzenia wspomagające pracę lewej komory (pompę LVAD).

Jacy pacjenci kwalifikują się do przeszczepu, a jacy do LVAD?

Jest to dość trudne pytanie w dzisiejszych czasach, ponieważ nadal transplantacja jest złotym standardem leczenia NS. Pacjent, który ma niewydolność obukomorową, zawsze jest kwalifikowany do transplantacji serca. Z kolei pacjenci, którzy mają niewydolność lewej komory, z powodzeniem kwalifikowani są do wstawienia pompy LVAD. Do wspomagania pracy lewej komory kwalifikowane są także osoby, które nie mogą mieć przeszczepionego serca, czy to ze względu na wiek, czy stan zdrowia (posiadają przeciwskazania do transplantacji).

Jakie szanse daje LVAD pacjentom, którzy nie mają szansy na otrzymanie serca?

Zwykle pacjenci, którzy są kwalifikowani do wszczepienia pompy LVAD mają trudność z wykonywaniem podstawowych, codziennych czynności. Ponadto, bardzo często, bo nawet kilka razy w roku, są hospitalizowani z powodu niewydolności serca. Po zabiegu dzięki urządzeniu mogą normalnie funkcjonować, dlatego też pompa LVAD jest dla nich szansą na normalne życie, bez konieczności częstego przebywania w szpitalu. Tu szczególną rolę może odgrywać tzw. terapia docelowa, która być może wkrótce będzie w pełni dostępna dla wszystkich polskich pacjentów.

Next article