Home » Układ trawienny » Jak wygląda chirurgiczne leczenie otyłości w dobie COVID-19?
otyłość

Jak wygląda chirurgiczne leczenie otyłości w dobie COVID-19?

Patrycja Wachowska-Kelly

Dr n. med. Patrycja Wachowska-Kelly

Specjalista chorób wewnętrznych i leczenia otyłości. Absolwentka wydziału wojskowo-lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Doświadczenie w leczeniu otyłości i specjalizację z chorób wewnętrznych uzyskała pracując w Klinice Gastroenterologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, obecnie w trakcie podspecjalizacji z diabetologii. Jest współautorem książek: „Dieta i żywienie kliniczne” i „Dietetyka kliniczna” oraz publikacji w czasopismach medycznych o tematyce hiperalimentacji, nadwagi i otyłości.

Wiesław Tarnowski

Prof. Dr hab. med. Wiesław Tarnowski

Kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej i Przewodu Pokarmowego CMKP w Warszawie. Od wielu lat zajmuje się chirurgią bariatryczną, zastosowaniem technik minimalnie inwazyjnych w onkologii. Jest autorem lub współautorem ponad 170 publikacji naukowych.

Chirurgiczne leczenie otyłości to najskuteczniejsza metoda trwałej redukcji masy ciała, która prowadzi do ustąpienia chorób współistniejących, a także znacznej poprawy jakości życia osób otyłych. Jak obecnie wyglądają chirurgiczne procedury bariatryczne?


Czy w dobie COVID-19 ścieżka lecznicza pacjenta bariatrycznego wygląda inaczej niż przed wykryciem koronawirusa SARS-CoV-2?

Obecnie leczenie bariatryczne wygląda bardzo podobnie, jak przed wykryciem koronawirusa SARS-CoV-2. Zmieniło się jedynie to, że pacjenci, którzy przyjmowani są do planowych zabiegów operacyjnych, wykonują w naszej poradni test w kierunku COVID-19. Jeśli wynik badania jest ujemny, chory przyjmowany jest na oddział i tam jest przygotowywany do operacji, czyli najważniejszego elementu leczenia otyłości.

Wiele osób może mieć jednak obawy i wątpliwości związane z wykonaniem zabiegu w dobie COVID-19. Dlaczego nie powinno się odkładać terminu zabiegu w czasie?

Trzeba zacząć od tego, że przygotowanie pacjenta do zabiegu bariatrycznego to proces, który zwykle trwa od 3. do 6. miesięcy. Jeśli po tym czasie pacjent nie zostanie zoperowany, to cykl ten ulega istotnemu zaburzeniu. Dlaczego tak się dzieje? Proces przygotowań to intensywny czas, w którym pacjent wdraża różnorakie zalecenia specjalistów, związane między innymi z dietą i aktywnością fizyczną. Jest to istotne, gdyż zgodnie z planem pacjent bariatryczny powinien schudnąć do zabiegu około 5-10 proc. aktualnej masy ciała.

Przy tym trzeba pamiętać, że jest to niezwykle trudne zadanie, wymagające każdorazowo dużej mobilizacji chorego. Tym samym bardzo ważne jest, by zabieg odbył się w ustalonym terminie. Chciałbym też podkreślić, że obecnie zabiegi operacyjnie zwykle wykonujemy planowo. Oczywiście, na początku pandemii mieliśmy niewielki przestój, ale wynikał on między innymi z tego, że nie wiedzieliśmy, jak będzie rozwijała się sytuacja epidemiczna w kraju. Teraz zabiegi bariatryczne są wykonywane jak przed wykryciem koronawirusa SARS-CoV-2, z dodatkowym uwzględnieniem procedur zabezpieczających przed COVID-19.

Czy pacjenci otyli ciężej przechodzą COVID-19?

Pacjenci otyli muszą mieć świadomość, że otyłość jest jednym z czynników ciężkiego przebiegu infekcji COVID-19. Trzeba pamiętać, że otyłość to przewlekły stan zapalny, który wpływa niekorzystnie na zdrowie człowieka, skutkując pogorszeniem działania narządów i układów, w tym również funkcjonowaniem układu odpornościowego.

Tym samym osłabiony układ immunologiczny ma większą trudność w zwalczeniu infekcji, co może wpływać nie tylko na jej ciężki przebieg, ale również wywoływać powikłania, a także prowadzić do zgonu. Ponadto u osób otyłych bardzo często występują choroby współistniejące, takie jak na przykład nadciśnienie tętnicze krwi, cukrzyca typu 2 oraz choroba niedokrwienna serca, które również są czynnikami ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19 oraz związanych z nim poważnych komplikacji.

Dowodem na to są badania naukowe, w których zwrócono uwagę, że osoby otyłe, będące w okresie nosicielstwa SARS-CoV-2 i poddawane operacjom, miały bardzo ciężki przebieg choroby, a śmiertelność w tej grupie pacjentów była dużo wyższa niż u osób, które nie były otyłe. Dlatego też również w tym kontekście tak istotne jest, by leczenie bariatryczne zostało wdrożone, podkreślając przy tym, że jest ono najskuteczniejszym i najtrwalszym sposobem leczenia otyłości.

Next article