Sytuacja epidemiologiczna HIV w Europie i Polsce nadal stanowi poważne wyzwanie, przede wszystkim z powodu zbyt późnego diagnozowania zakażeń. W efekcie wiele osób dowiaduje się o infekcji dopiero wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana. Tymczasem istnieją skuteczne metody, które pozwalają znacząco ograniczyć ryzyko zakażenia – jedną z nich jest profilaktyka przedekspozycyjna (PrEP).

Ks. dr Arkadiusz Nowak, dr h.c.
Prezes Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, przewodniczący Rady Organizacji Pacjentów przy ministrze właściwym ds. zdrowia
Jak obecnie wygląda sytuacja nowych zakażeń HIV w Europie i w Polsce?
W ostatnich latach obserwujemy ponowny wzrost liczby nowych zakażeń HIV. Największym problemem nadal pozostaje późna diagnoza
– ponad 52 proc. osób dowiaduje się o zakażeniu dopiero na etapie AIDS lub znacznego osłabienia odporności.
To oznacza gorsze rokowanie dla pacjenta oraz większe ryzyko, że wcześniej – nie wiedząc o zakażeniu – mógł przekazać wirusa innym. Tymczasem wczesne rozpoczęcie leczenia antyretrowirusowego nie tylko chroni zdrowie osoby zakażonej, ale także sprawia, że przestaje ona zakażać innych.
Które grupy są dziś najbardziej narażone na zakażenie i jak to się zmieniło na przestrzeni lat?
Profil zakażeń znacząco zmienił się na przestrzeni lat. W latach 90. w Polsce dominowały zakażenia związane z dożylnym używaniem narkotyków. Obecnie główną drogą transmisji są kontakty seksualne – zarówno homoseksualne, jak i heteroseksualne. Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest zjawisko chemseksu, czyli kontaktów seksualnych pod wpływem substancji psychoaktywnych, które obniżają czujność i sprzyjają zakażeniom przenoszonym drogą płciową. Znaczenie ma również rosnąca mobilność – podróże i migracje zwiększają kontakt z różnymi środowiskami i poziomami ryzyka.
Wiemy, że istnieje rozwiązanie chroniące przed zakażeniem. Czym zatem jest profilaktyka przedekspozycyjna (PrEP)?
PrEP to jedna z najskuteczniejszych metod zapobiegania zakażeniu HIV. Polega na przyjmowaniu leków, które mogą zmniejszyć ryzyko zakażenia nawet o 95 proc.
W Polsce PrEP nadal jest dostępna głównie w sektorze prywatnym.
Stosuje się doustne preparaty zawierające tenofowir i emtrycytabinę – koszt terapii wynosi około 200–300 zł miesięcznie, a leki wydawane są na receptę. Na świecie wprowadzane są także nowsze formy profilaktyki – iniekcyjne preparaty podawane raz na dwa lub sześć miesięcy.
Dla kogo jest PrEP?
Profilaktyka przedekspozycyjna jest przeznaczona dla osób niezakażonych HIV, które mogą być narażone na zakażenie, np. w wyniku kontaktów seksualnych. Stosowanie PrEP szczególnie zaleca się w przypadku kontaktów bez zabezpieczenia, w nowych lub przygodnych relacjach, a także dla partnerów osób z wykrywalną wiremią. Leki można przyjmować codziennie lub tzw. „na żądanie” – gdy ryzyko narażenia występuje okazjonalnie. Wówczas odpowiednie dawkowanie pozwala uzyskać ochronę już po krótkim czasie od rozpoczęcia kuracji.
Jak Polska wypada na tle innych krajów europejskich pod względem dostępności PrEP?
W Unii Europejskiej celem jest objęcie PrEP około 300 tys. osób – obecnie stosuje ją około 200 tys., głównie w Wielkiej Brytanii i Francji, gdzie programy refundacyjne przyniosły wyraźny spadek liczby nowych zakażeń.
Również Hiszpania, Niemcy oraz kraje skandynawskie notują dobre efekty dzięki publicznym programom profilaktycznym.
W Polsce PrEP stosuje jedynie 3–5 tys. osób, wyłącznie w ramach prywatnej opieki zdrowotnej. Główne bariery to niska świadomość społeczna i medyczna, brak systemowego finansowania oraz niewystarczająca organizacja profilaktyki HIV. W tej kwestii kluczowa jest edukacja – wiele osób nie wie, że o receptę na PrEP można poprosić np. lekarza rodzinnego.
