Brak objawów nie oznacza braku ryzyka. Regularne badania i znajomość własnego ciała mogą pomóc wykryć chorobę na wczesnym etapie.

Agnieszka Ford
Pacjentka onkologiczna, 8 lat po diagnozie raka piersi. Edukatorka z zakresu profilaktyki raka piersi, raka jądra oraz prostaty.
Dlaczego mimo coraz większej wiedzy o nowotworach wciąż odkładamy badania profilaktyczne? Co najczęściej powstrzymuje nas przed zadbaniem o własne zdrowie?
Myślę, że przede wszystkim działa mechanizm: „mnie to nie dotyczy”. Sama znam to myślenie bardzo dobrze. Kiedy jesteśmy zdrowi, mamy pracę, rodzinę i codzienne obowiązki, łatwo przesunąć badania na później. Zawsze znajdzie się coś ważniejszego.
U mnie wszystko zaczęło się od wyczucia guzka w piersi. Wtedy nagle okazało się, że zdrowie, które wcześniej było czymś oczywistym, może w ciągu kilku tygodni stać się najważniejszą rzeczą na świecie. Diagnoza raka piersi bardzo zmieniła moje myślenie o profilaktyce.
Dlatego dziś, działając w Fundacji Kochasz Dopilnuj, staram się mówić o niej w prosty sposób. Kampania #PomacajSię powstała po to, żeby przypominać kobietom o samobadaniu piersi i regularnych kontrolach. Ale profilaktyka nie jest tylko kobiecą sprawą. #badajJajka przypomina mężczyznom, że oni również powinni znać swoje ciało, reagować na niepokojące zmiany i regularnie się badać.
Czy możemy realnie wpłynąć na swoje zdrowie i ryzyko zachorowania? Od czego warto zacząć?
Nie mamy wpływu na wszystko. Rak może pojawić się również u osoby, która bardzo o siebie dba. Możemy jednak zrobić naprawdę dużo, żeby lepiej kontrolować swoje zdrowie i zwiększyć szansę na wykrycie choroby na wczesnym etapie.
Dla mnie podstawą są regularne badania, znajomość własnego ciała i reagowanie na to, co się w nim zmienia. Dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn – zależnie od wieku, płci i indywidualnego ryzyka.
Dziś wiem też, że profilaktyka to nie tylko zapobieganie chorobie, czyli profilaktyka pierwotna. Równie ważna jest profilaktyka wtórna – regularne badania i kontrole, które pozwalają wykryć chorobę jak najwcześniej. Po moich doświadczeniach wiem, że obie są niezwykle ważne.
Jaką rolę odgrywa samobadanie piersi we wczesnym wykrywaniu choroby i dlaczego jest ono tak ważne?
Dla mnie samobadanie ma ogromne znaczenie, bo uczy nas znać własne ciało. Nie zastępuje mammografii czy USG, ale może pomóc zauważyć, że coś się zmieniło.
Ja wyczułam u siebie zmianę – i to właśnie ona była początkiem diagnostyki. Dlatego zawsze mówię kobietom: poznajcie swoje piersi. Nie po to, żeby żyć w strachu, ale żeby wiedzieć, co jest dla nas normalne.
Ta sama zasada dotyczy mężczyzn. W ramach #badajJajka przypominamy o samokontroli jąder i o tym, żeby nie wstydzić się rozmawiać o swoim zdrowiu. Profilaktyka powinna być czymś naturalnym również dla mężczyzn.
Czy brak objawów rzeczywiście oznacza, że nie mamy powodów do niepokoju?
Niestety nie. To jedna z najważniejszych rzeczy, których nauczyła mnie moja choroba. Możemy czuć się świetnie, nic nas może nie boleć i jednocześnie możemy potrzebować kontroli.
Właśnie dlatego w Fundacji Kochasz Dopilnuj chcemy mówić o profilaktyce, zanim pojawi się problem. Naszym nowym projektem jest #terazJa – obecnie skierowany do kobiet bez diagnozy nowotworowej, ponieważ jego głównym założeniem jest profilaktyka i edukacja zdrowotna. Pilotażowe spotkanie odbędzie się 14 listopada. Chcemy podczas niego rozmawiać o zdrowiu, profilaktyce nowotworowej, dbaniu o siebie i reagowaniu na potrzeby własnego organizmu.
Bo profilaktyka nie powinna zaczynać się wtedy, kiedy coś boli. Powinna zaczynać się teraz – u kobiet i u mężczyzn.