Skip to main content
Home » Zęby » Zdrowa jama ustna pod opieką Matki Natury
zęby

Zdrowa jama ustna pod opieką Matki Natury

jama ustna
jama ustna

Co zrobić by naszą wizytówką był piękny i zdrowy uśmiech? Polecam sięgnąć po zioła!

Joanna Nestorowicz-Kiegiel

www.instytutzielarstwa.pl

Zastanawiając się nad problematyką zdrowia jamy ustnej warto zdać sobie sprawę, jak olbrzymią liczbę ludzi dotyka ten kłopot. Według badań prowadzonych przez firmy zajmujące się preparatami stosowanymi w chorobach zębów i dziąseł, niemal 8,2 miliona Polaków używa protez zębowych. Aż 75 proc. cierpi z powodu drobinek pokarmu dostających się pod protezy.

Kolejna grupa ludzi, u których rozwijają się dolegliwości ze strony przyzębia to osoby używające aparatów ortodontycznych. I wreszcie – na kłopoty z krwawiącymi, bolesnymi dziąsłami uskarżają się osoby ze stanami zapalnymi, wynikającymi z działalności bakterii chorobotwórczych w jamie ustnej. Przebieg dolegliwości, niezależnie od przyczyny zwykle jest bardzo podobny. Dziąsła są bolesne, zaczerwienione, rozpulchnione, mogą krwawić podczas szczotkowania lub przy dotyku.

Dodatkowo, w miejscu działania czynnika drażniącego (źle dopasowana proteza, drobinki pokarmu, uwieranie aparatu ortodontycznego, zbyt duża ilość kamienia nazębnego itp.) mogą pojawić się drobne rany i skaleczenia. Stają się one otwartą drogą do dalszego działania bakterii. W konsekwencji pojawia się silny ból, problemy z gryzieniem, a w ostateczności trudno gojące się owrzodzenia. Jak pomóc sobie w takich sytuacjach? Polecam zdrowe, naturalne metody, oparte o mądrość i bogactwo ziół Matki Natury.

Podstawowe zioła, które najlepiej sprawdzą się w stanach zapalnych błony śluzowej jamy ustnej to:

  • liść szałwii – niezwykle wszechstronna roślina, m.in. o właściwościach barterio i wirusobójczych, jako środek ściągający i odkażający. Do płukanek i naparów.
  • kora dębu – ze względu na dużą zawartość garbników łagodząca przy stanach zapalnych, obkurczająca spuchnięte dziąsła, bakteriobójcza dla flory bakteryjnej. Tylko do stosowania w postaci płukanek.
  • koszyczek nagietka – środek przeciwzapalny i ułatwiający gojenie. Przyspiesza zamykanie ran i tworzenie nowej tkanki. Jako składnik naparów do picia oraz płynów do płukania ust.
  • goździki – czyli pąki goździkowca, działające bakteriobójczo, odkażająco oraz wspierająco gojenie. Do naparów, płukanek lub do bezpośredniego żucia.
  • ziele rdestu ptasiego – do stosowania miejscowego jako środek ściągający w łagodnych stanach zapalnych błony śluzowej jamy ustnej i gardła.
  • koszyczek rumianku – środek przeciwzapalny, łagodzący podrażnienia i wspomagający regenerację śluzówki dziąseł. Można go stosować zarówno w naparach do picia, jak i płukankach wieloskładnikowych.

Wieloletnie doświadczenie zielarskie mówi, że aby osiągnąć najlepszy efekt terapeutyczny należy w umiejętny sposób łączyć ze sobą zioła. Uzyskamy wówczas synergię działania, czyli wzajemne wzmacnianie ich oddziaływania. Wg tradycyjnej literatury zielarskiej, największą skuteczność przy zwalczaniu chorób błony śluzowej jamy ustnej uzyskamy stosując połączenie: liścia szałwii, ziela tymianku, kwiatu nagietka, kwiatu lawendy, koszyczka rumianku, liścia rozmarynu i liścia mięty. Każde z powyższych ziół, w równych porcjach mieszamy ze sobą w dużym słoju, a następnie 2 łyżeczki tak sporządzonej mieszanki zalewamy szklanką wrzątku. Po przestygnięciu przecedzić i stosować jako płukankę do ust, przynajmniej 3 razy dziennie.

Surowce zielarskie stosowane w terapiach omówionych wyżej schorzeń jamy ustnej mają zasadnicze znaczenie, są sprawdzone, skuteczne oraz regularnie stosowane przynoszą bardzo zadowalające efekty. Aż uśmiech pojawia się na twarzy! I tego właśnie wszystkim Państwu życzę.

Next article
Home » Zęby » Zdrowa jama ustna pod opieką Matki Natury
zęby

Stres przed wizytą u stomatologa to poważny problem

Piękny uśmiech to wspaniała wizytówka, niestety trudno go utrzymać, jeżeli strach przed dentystą jest silniejszy. Wizyta u stomatologa to dla wielu Polaków często traumatyczne wydarzenie. Przede wszystkim dlatego, że kojarzy się ona z bólem, nieprzyjemnym dźwiękiem i równie często ogromnym stresem. Warto jednak nie zapominać, że zdrowe zęby to także zdrowy organizm i lepsze samopoczucie.

Magdalena Nagrodzka

Psycholog kliniczny, psychoterapeutka, coach, pracuje w Gabinecie Psychoterapii i Coachingu w Warszawie

Bardzo często słyszę od swoich pacjentów przede wszystkim o złych doświadczeniach z dentystami. Coś bardzo bolało, lekarz nie chciał uwierzyć, był nieprofesjonalny albo nie podał znieczulenia. To naprawdę może zrazić i powodować duży stres przed nawet najmniej poważnymi zabiegami. Należy pamiętać, że metody zmieniają się z roku na rok i wszystko wygląda zupełnie inaczej niż 10 lat temu. Warto to podkreślać, ponieważ takie historie często opowiadają pacjenci, którzy bardzo długo nie byli u dentysty i pamiętają tylko złe doświadczenia z dawnych lat. Należy podkreślić, że aktualnie właściwie każdy zabieg odbywa się całkowicie bezboleśnie i w dzisiejszych czasach dentysta-sadysta już po prostu nie istnieje.

Zatem pacjenci nie chodzą głównie do dentysty dlatego, ponieważ się stresują. Zdarza się również tak, że narażają przez to swoje dzieci, ponieważ uważają, że wizyta wywoła lęk i zdenerwowanie również u nich. Warto jednak pamiętać, że rodzice są wzorem dla swoich dzieci. Należy im pokazać, że strach przed dentystą jest niepotrzebny i dbać o to, aby higiena jamy ustnej była dla nich codziennością. Wtedy na pewno nie będą się bać.

Jeżeli przed wizytą czujemy się bardzo zestresowani posłuchajmy relaksującej muzyki, która pozwoli nam się uspokoić, możemy także przed wyjściem z domu wypić melisę, aby mogła nieco ukoić nasze nerwy. Jeżeli wizyta wydaje nam się czymś nie do przejścia, powinniśmy poprosić bliską osobę, żeby wybrała się z nami. Oprócz tego, że będzie nam raźniej, będziemy mogli również zająć czymś myśli, czekając na swoją kolej.

Myślę też, że na pewno warto udać się do sprawdzonego i zaufanego stomatologa, wówczas mamy wręcz 100-procentową pewność, że zrobi on wszystko, abyśmy stresowali się jak najmniej. Ważna jest chociażby luźna rozmowa i dokładne tłumaczenie każdego kroku lub przeciwnie – w zależności od tego, czy pacjent chce wiedzieć co się dzieje.

Nie należy też przychodzić dużo wcześniej jeżeli nasza wizyta umówiona jest na konkretną godzinę – nie będziemy mieli wówczas czasu, aby rozmyślać na temat tego, co będzie się działo.

Coraz częściej przyjmuję pacjentów, którzy cierpią na bruksizm. Jest to nadmierna, mimowolna aktywność mięśni żwaczy prowadząca do mocnego zaciskania zębów i tarcia nimi o siebie. Najczęściej występuje ona w czasie spania. Przy bruksizmie nadmierne naciskanie na zęby prowadzi do ich ścierania, a czasami nawet złamania. W późniejszym stadium choroby pojawia się także ból głowy. Przyczyną bruksizmu jest zawsze nerwicowe lub lękowe tło. W tym przypadku pacjent powinien uczęszczać na psychoterapię, która pomoże skutecznie leczyć zaburzenia w sferze psychiki.

Warto dbać o zdrowy uśmiech, nie tylko dla wyglądu lecz także – a nawet przede wszystkim – dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Jeżeli uda nam się pokonać strach, nie będziemy tego żałować, a wizyty kontrolne przestaną być traumą.

Next article