Home » Urologia » Jesteś po 40-stce? Kiedy ostatnio byłeś u urologa?
Urologia

Jesteś po 40-stce? Kiedy ostatnio byłeś u urologa?

Piotr-Chłosta

Prof. dr hab. n. med. Piotr Chłosta

Kierownik Katedry i Kliniki Urologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, Prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego

To męska rzecz chodzić na regularne wizyty urologiczne, by ustrzec się przed intensywnym, okaleczającym leczeniem. Dołącz do grupy mężczyzn, którzy nie boją się zadbać o siebie i badają się regularnie.


Jakie choroby urologiczne u mężczyzn występują najczęściej?

Wszystko zależy od wieku. U ludzi młodych dominują zapalenia stercza i choroby gonad, czyli jąder. U panów starszych – łagodny rozrost gruczołu krokowego lub nowotwór. Przy czym poza chorobami łagodnymi, te o potencjalne onkologicznym dotyczą nerek, pęcherza moczowego oraz gruczołu krokowego. W Polsce nowotwory urologiczne stanowią 26 proc. globalnej liczby nowotworów rozpoznawanych w naszym kraju.

Jakie objawy mogą wskazywać na choroby urologiczne u mężczyzn?

Trzeba podkreślić, że wiele tych chorób przebiega bezobjawowo. Jest jednak objaw, na który trzeba zwrócić szczególną uwagę, gdyż może być on sygnałem nowotworu o bardzo niekorzystnym przebiegu dotyczącym górnych lub dolnych dróg moczowych, jest nim krwiomocz, również ten bezbólowy, który szybko się pojawia i szybko znika. Właśnie ten symptom powinien zmusić do szybkiej wizyty u urologa, gdyż nielekceważenie go może niejednokrotnie uratować życie. Do takiej konsultacji powinny też skłonić wszystkie dolegliwości związane z oddawaniem moczu, w tym: częstsze oddawanie moczu, zwężenie jego strumienia, wykapywanie moczu po mikcji, konieczność wstawania w nocy, by oddać mocz, występowanie parć naglących, zacinanie się strumienia moczu, a także zatrzymanie moczu.

Jakie badania mężczyźni powinni wykonywać regularnie? Kiedy warto udać się do urologa nawet gdy nie ma żadnych objawów?

Trzeba pamiętać, że choroba wcześnie wykryta może być uleczalna. A jeśli jest wcześniej wykryta, można zastosować mniej inwazyjny, czyli mniej okaleczający sposób leczenia. Dlatego też zachęcam wszystkich panów od 18 r. ż., aby raz w roku wykonywali badanie ultrasonograficzne (USG) jamy brzusznej, a także ogólne, laboratoryjne badanie moczu. Z kolei u mężczyzn po 40 r. ż., zwłaszcza u tych, u których w rodzinie wystąpił rak gruczołu krokowego, zaleca się raz w roku wizytę u urologa i raz w roku oznaczenie we krwi swoistego antygenu sterczowego PSA. Podczas zabiegów higienicznych warto wykonywać samobadanie jąder, gdyż można wtedy wykryć nieprawidłowości, takie jak: powiększenie (również bezbolesne) jądra czy zmianę jego konsystencji, gdy z miękkiego staje się twarde, oraz zaczerwienienie skóry. One także są sygnałami, które powinny być powodem zgłoszenia się do urologa.

Niektórzy mężczyźni zwlekają z wizytą, bo boją się raka prostaty. Czy ten nowotwór to wyrok?  

Absolutnie nie. Trzeba pamiętać, że wczesne wykrycie naprawdę daje szanse na wyleczenie. I nawet rozpoznanie w stopniu zaawansowanym, dzięki nowoczesnemu leczeniu chirurgicznemu, laparoskopowemu, z asystą robotów, jak również leczeniu farmakologicznemu, w tym nowoczesnym metodom leczenia hormonalnego, jesteśmy w stanie uczynić z nowotworu chorobę przewlekłą. Dlatego rak prostaty to nie wyrok. W przeważającej większości postaci nowotworu gruczołu krokowego w różnych stopniach zaawansowania różni się od innych nowotworów tym, że jego rozwój jest powolny. Od przeobrażenia się z postaci mikroskopowej do postaci jawnej mija czasem kilka lat, więc po to, żeby mieć wpływ na długość i jakość swojego życia, warto badać się regularnie. Bo tak jak nie jesteśmy w stanie zapobiec wystąpieniu gruczołu krokowego, to poprzez regularne wizyty jesteśmy w stanie znaleźć go w takiej postaci, żeby albo wyleczyć chorego całkowicie, albo jeśli konieczne jest leczenie inwazyjne, żeby zastosować te mniej okaleczające metody.

Next article