Skip to main content
Home » Zdrowy oddech » Immunostymulacja, czyli jak działają szczepionki
zdrowy oddech

Immunostymulacja, czyli jak działają szczepionki

szczepionki
szczepionki

Zakażenia układu oddechowego, według oceny WHO, stanowią nadal jedną z głównych przyczyn zgonów na całym świecie. W Polsce, np. z powodu zapalenia płuc rocznie umiera około 9 tys. osób, głównie dzieci i osób w podeszłym wieku.

Prof. dr hab. n. med. Jerzy Kozielski

Kierownik Katedry i Kliniki Chorób Płuc i Gruźlicy

W leczeniu infekcji układu oddechowego często stosuje się antybiotyki, ale to nie rozwiązuje wszystkich problemów medycznych. Są takie choroby układu oddechowego, gdzie najważniejszym zadaniem terapii jest doprowadzenie do sytuacji, w której będzie jak najmniej infekcji. To ważne, bo w wielu chorobach, np. w POChP częste infekcje nie tylko zaostrzają przebieg choroby podstawowej, ale również pozostawiają trwały ślad w postaci pogorszenia wydolności układu oddechowego.

Mniej infekcji

Ponieważ zakażenia niekorzystnie wpływają na układ oddechowy, chodzi o to, aby znaleźć sposób ograniczenia liczby infekcji. Jedną ze skuteczniejszych metod jest podawanie choremu odpowiednio dobranej szczepionki, która pobudzi układ immunologiczny do walki z drobnoustrojami chorobotwórczymi.

Szczepionki to nic innego, jak specjalnie przygotowane, spreparowane bakterie, które są najczęstszą poza wirusami przyczyną zakażeń układu oddechowego. Ponieważ dobrze wiemy, jakie rodzaje bakterii wywołują zakażenia układu oddechowego (np.: pneumokok-streptococcus pn., Haemophilus infl., Moraxella cat.staphylococcus aur.-gronkowiec złocisty) szczepionki zawierają właśnie antygeny tych bakterii.

Prowokacja układu

Wprowadzając do organizmu antygeny bakterii odpowiedzialnych za zakażenia, prowokujemy układ immunologiczny do wytworzenia przeciwciał. Jeżeli później dochodzi do zakażenia taką bakterią, organizm jest przygotowany do jej zwalczenia. 
Rozpoznaje zagrożenie, tzw. czynnik chorobowy i szybko wytwarza przeciwciała, które zwalczą bakterię. Na tym właśnie polega rola immunostumulacji w zwalczaniu przewlekłych infekcji. Badania naukowe dowiodły, że jest to jedna z najskuteczniejszych metod ochrony przed takimi zakażeniami. Nie można zapomnieć o tym, że osoby cierpiące z powodu przewlekłych infekcji dróg oddechowych powinny zerwać z paleniem. Dym powoduje niekorzystne zmiany 
w drzewie oskrzelowym i sprzyja tym zakażeniom przez osłabienie układu immunologicznego.

Duży wybór szczepionek

W immunoterapii przewlekłych infekcji dróg oddechowych ważne jest dobranie szczepionki, bo nie wszystkie działają z taką samą siłą. Najlepszą jest taka, która zawiera liofilizaty wielu bakterii, powodujących zakażenia dróg oddechowych. Szczepionki te są wytwarzane w różnych postaciach, np. tabletek doustnych, tabletek podjęzykowych czy w formie zastrzyków. Te ostatnie zawierają antygen głównego sprawcy 
zakażeń dróg oddechowych – pneumokoka. Niezależnie od drogi podania szczepionki są skuteczne, ponieważ elementy układu immunologicznego rozsiane są po całym 
organizmie, np. w drzewie oskrzelowym, w przewodzie pokarmowym. Wystarczy zatem połknąć tabletkę, 
aby jej zawartość przeniknęła do 
węzłów chłonnych i zadziałała na układ immunologiczny.

Szczepionki można podawać wszystkim pacjentom niezależnie od wieku. Szczepienia przeciwko pneumokokom prowadzone są już od 2. miesiąca życia i chronią przed ostrą inwazyjną chorobą pneumokokową. Są bezpłatne dla dzieci z grup wysokiego ryzyka zachorowania. Szczepienia przeciwbakteryjne stosuje się zazwyczaj od 2-3. roku życia, bo do tego czasu układ immunologiczny dzieci jeszcze się kształtuje. Grupą wysokiego ryzyka są osoby powyżej 65. r.ż. Nowoczesne szczepionki można zaaplikować nawet w czasie infekcji. Zwykle jest tak, że po pierwszej dawce, za jakiś czas podaje się kolejną dawkę, aby układ immunologiczny przypomniał sobie z jakimi bakteriami ma walczyć.

Next article
Home » Zdrowy oddech » Immunostymulacja, czyli jak działają szczepionki
zdrowy oddech

Z astmą można żyć aktywnie!

Wiktor Durda

Jeden z aktorów obsady serialu „19+” emitowanego w stacji TVN, choruje na astmę

Kiedy dowiedziałeś się o chorobie?

Niestety już w dzieciństwie miałem problemy z wydolnością oddechową. Oczywiście, świadomość z czasem przyszła sama. Rodzicom ciężko jest wytłumaczyć dziecku, że nie wolno mu biegać, skakać i przemęczać się. To nie są słowa, które pełen życiowej energii maluch potrafi zrozumieć. Z biegiem lat było mi łatwiej stosować się do zaleceń rodziców oraz lekarzy. Obecnie sam doskonale wiem, jak radzić sobie z astmą. Na szczęście przebieg mojej choroby był dość łagodny i z czasem udało się w znacznym stopniu zminimalizować jej skutki.

Jesteś osobą młodą i na pewno zależy Ci na tym, żeby być aktywnym fizycznie. Jak radzisz sobie z objawami choroby?

Zbliża się zima, a wraz z nią moja ulubiona aktywność fizyczna, czyli jazda na nartach. Uwielbiam ten sport! Do sezonu zawsze staram się przygotować wcześniej, chodząc na siłownię albo ćwicząc w domu. Niestety niska temperatura jest moim wrogiem, przez którego znacznie obniża się moja wydolność oddechowa. W takiej sytuacji najczęściej występują duszności, które z pewnością potrafią zepsuć każdy wyjazd. Dlatego zawsze profilaktycznie staram się poprawić moją kondycję. W ciągu roku rożnie z nią bywa, ponieważ jestem dość zabieganą osobą. Na co dzień łączę studia, działam na planie zdjęciowym serialu „19+”, który jest emitowany w stacji TVN oraz podejmuję inne aktywności. Oczywiście, mając już dwadzieścia dwa lata, poznałem dobrze swój organizm i wiem, kiedy zwolnić i chwilę odpocząć. Dzięki temu nie muszę tak często korzystać z inhalatora.

Czy czujesz, że astma blokuje Ci realizację twoich planów?

Przebieg mojej choroby na początku był bardzo intensywny, na szczęście potem udało się zminimalizować jej objawy. Moim zdaniem ważne jest to, żeby jak najszybciej dowiedzieć się o swoich predyspozycjach. Postępując w ten sposób, z pewnością astma w znacznie mniejszym stopniu będzie wpływać na nasze codzienne życie. Od początku wiedziałem, że nie będę sportowcem, co nie przeszkodziło mi w uczęszczaniu do szkoły sportowej i uprawianiu różnych aktywności fizycznych. Należy ciągle próbować nowych rzeczy i nie poddawać się zniechęceniu. W taki sposób z pewnością jesteśmy w stanie pogodzić astmę z naszym codziennym życiem.

Jakich rad mógłbyś udzielić swoim rówieśnikom, którzy dowiadują się, że cierpią na astmę i stają w obliczu walki z chorobą przewlekłą?

Na pewno należy nie wyolbrzymiać problemu. Obecnie leczenie astmy jest znacznie łatwiejsze niż kilkanaście lat temu. Leki są skuteczniejsze i w mniejszym stopniu oddziałują negatywnie na nasz organizm. Radziłbym przede wszystkim uwierzyć w siebie, zacząć działać i żyć pełnią życia! Ja osobiście staram się podejmować wyzwania i robić przeróżne rzeczy, oczywiście w miarę moich możliwości. Jeżeli chłopak bez przedramienia i nogi może zdobyć dwa bieguny w wieku szesnastu lat, to astma przy tym wydaje się prawdziwą błahostką. Oczywiście nie można tej choroby lekceważyć, ale na pewno warto ją zaakceptować i nauczyć się z nią żyć na co dzień. Im szybciej to zrobimy, tym lepiej dla naszego samopoczucia oraz hartu ducha.

Next article