Home » Immunologia » Odporność organizmu budujmy na ruchu, żywieniu i nastawieniu
Immunologia

Odporność organizmu budujmy na ruchu, żywieniu i nastawieniu

Fot.: Ewa Sawicka | Make up i stylizacja: Małgo Kotlonek GOSHICO

Katarzyna Kępka

Kiedyś: prezenterka popularnej stacji muzycznej, kobieta żyjąca w ciągłym biegu i w przekonaniu, że w jej życiu brak jest miejsca na sport i równowagę.
Dzisiaj: Fit mama, propagatorka sportu i zdrowego trybu życia, współzałożycielka platformy treningowej gymbreak.pl, od kilku lat pilna studentka fitoterapii i dietetyki chińskiej.

Okres jesienno-zimowy to najtrudniejszy czas dla naszego organizmu – przez te kilka miesięcy jesteśmy szczególnie narażeni na infekcje, zmęczenie i niechęć do jakiejkolwiek aktywności. Właściwą odporność i witalność w tym okresie pomogą nam utrzymać trzy elementy: regularne ćwiczenia fizyczne, prawidłowe odżywianie oraz odpowiednie nastawienie.

Jakie są Pani sposoby budowania odporności w okresie jesienno-zimowym?

Temat odporności jest bardzo złożony i w mojej ocenie składa się z trzech głównych filarów, na których opiera się budowanie odporności organizmu: trening, odżywianie i odpowiednie podejście, czyli głowa.  Aktywność fizyczna to najtańszy i najbardziej przystępny lek, a przede wszystkim – działający lek. Oczywiście, pamiętajmy, że ta aktywność musi mądra, dostosowana do możliwości i trybu życia. Początkującym rekomenduję umiar – krok po kroku sprawdźmy nasze ciało, poprawmy zakresu ruchomości, stopniowo zwiększajmy obciążenie. Nie chodzi przecież tylko o to, żeby wspaniale wyglądać – choć to bardzo miły skutek uboczny – ale przede wszystkim, żeby budować zdrowie i odporność. Podejdźmy wiec do tematu w sposób mądry i spokojny, a jeśli nie jesteśmy specjalistami, to skorzystajmy z pomocy profesjonalistów. Polecam naszą platformę treningową on-line Gym-Break.pl, która jest stworzona zarówno dla amatorów, jak i osób bardziej zaawansowanych.

Czy ma pani szczególne nawyki żywieniowe, które wspierają Pani odporność?

Jest kilka zasad żywieniowych, które należy przestrzegać, by budować siłę i odporność organizmu. Powinniśmy jeść produkty naturalne, nieprzetworzone, a dietę modyfikować sezonowo, czyli dobierać produkty zgodnie z porą roku. Polecam zaczynać dzień od ciepłej wody, która pomoże rozruszać i uaktywnić jelita oraz system trawienny. Następnie zjedzmy ciepłe śniadanie, np. jaglankę lub owsiankę. To najważniejszy posiłek dnia, więc należy go spożyć w miarę wcześnie, gdy organy trawienne pracują na maksimum – nie czekajmy ze śniadaniem do 11:00… Pamiętajmy również o nieprzejadaniu się oraz o regularnych odstępach między posiłkami, aby organizm miał czas na trawienie i odpoczynek. Kolacja, podobnie jak śniadanie, również zalecana jest na ciepło i powinna kończyć nam żywieniowy dzień tak, aby już nie podjadać na noc.

Czy suplementuje pani swoją dietę witaminami?

Większość potrzebnych nam składników jest dostępna w pokarmie, który przyjmujemy. Natomiast wiem, że często trudno jest zachować reżim posiłkowy – też pracowałam w korporacji oraz w rockandrollowej stacji muzycznej i wiem, jak wygląda nieregularny, wariacki tryb życia. Często dajemy sobie dyspensę, pozwalamy na niezdrowego batonika czy hot-doga zamiast pełnowartościowego posiłku, a potem szukamy witamin w suplementach. Natomiast musimy wiedzieć, że nie ma drogi na skróty – żaden medykament nie zapewni nam tego, czego zdrowa żywność.

Trzeci filar, który pani wymieniła to kwestie nastawienia i podejścia.

Głowa jest bardzo ważna. Czasami się mówi, że „jesteś tym, czym jesz”. Ja uważam, że bardziej zasadne jest stwierdzenie „Jesteś tym, co myślisz”. Od naszych myśli zaczyna się wszystko, co dobre i złe w naszym życiu. Najprostszą drogą, żeby zmienić myśli na pozytywne, jest sport. Aktywność fizyczna wytwarza endorfiny, sprawia, że na koniec dnia, nawet po najprostszym treningu, jesteśmy z siebie bardzo zadowoleni. A jeśli do tego dochodzi progres, lepsze wyniki, ładniejsza sylwetka – to w głowie następuje mega zmiana. Zmiana nastawienia nie tylko do treningu czy siebie, ale do całego życia i otaczającej nas rzeczywistości.


Fot.: Ewa Sawicka | Make up i stylizacja: Małgo Kotlonek GOSHICO
Next article